Na początku II aktu Bowiego w Warszawie Doroty Masłowskiej znajduje się iście chagallowski rysunek Mariusza Wilczyńskiego: w kałuży wody rozlanej na jodełkowym parkiecie widać kościółek, stojącą na schodach do niego pannę młodą z długim welonem, a kawałek dalej, za nią – pana młodego z siekierą. Stoi on na końcu welonu panny młodej, który może wydawać się rzeką lub przeciwnie – ścieżką, po której można przejść suchą nogą. Obok kościółka, będącego... Czytaj więcej
Pod ostrzałem czołgu na baterie – o „Radiu Mariia” w reż. Rozy Sarkisian w Teatrze Powszechnym w Warszawie
Spektakl w Teatrze Powszechnym to średnio inteligentny stand-up z ambicjami politycznymi, rozpisany na trzy postaci, a poświęcony miejscu Kościoła katolickiego w polskiej przestrzeni publicznej i jego współodpowiedzialności za ograniczanie szeroko pojętej wolności obywatelskiej. Jak przystało na tego typu widowisko, wszystko jest od razu wiadome. I choć intrygująco wygląda na początku spektaklu ułożony na środku sceny stos, złożony z różnego rodzaju zużytych dewocjonaliów (plus wisząca do góry nogami nad stosem duża... Czytaj więcej
Krystiana Lupy piękny lot – o „Rodzeństwie” Thomasa Bernharda w NST, 25 lat po premierze
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na poukładane: główny bohater sztuki, Ludwik, przebywający na co dzień w szpitalu psychiatrycznym w Steinhoff, powrócił właśnie do swojego domu, gdyż jego siostry (zwłaszcza Starsza) uznały, że tak będzie dla lepiej dla niego i dla jego zdrowia. On wprawdzie twierdzi, że przybył tu tylko na zaledwie kilka dni, bo powrót do domu to dla niego śmierć, ale wiadomo, że chorzy opowiadają różne rzeczy. Znajdujemy... Czytaj więcej
Szekspirowski pasjans iluzji – „Wieczór Trzech Króli albo Co chcecie” w reż. Piotra Cieplaka w Teatrze Narodowym
„Słowa zajmują mnie jak rękawiczki. Takie czasy. Jedna chwila wystarczy, aby odwrócić sens na drugą stronę”. Historia w Wieczorze Trzech Króli jest nieco skomplikowana: Książę Orsino kocha bez wzajemności pogrążoną w żałobie, pozornie niedostępną Oliwię. Wysyła więc do niej z misją przyjaciela Cezaria, będącego w istocie zakochaną w nim i przebraną za chłopca Violą, dziewczyną uratowaną z morskiej katastrofy. W rezultacie Oliwia, zamiast zakochać się w księciu, obdarza miłością jego... Czytaj więcej
Warto być przyzwoitym – o „Wiśniowym sadzie” w reż. Krystyny Jandy w Teatrze Polskim w Warszawie
W spektaklu Krystyny Jandy są dwie znakomite sceny, wychodzące poza pozbawione ryzyka odczytanie czechowowskiego arcydzieła: scena z Przechodniem z II aktu oraz początek IV aktu, gdy Raniewska wraz z towarzystwem szykuje się do wyjazdu, a Łopachin próbuje świętować szampanem zakup majątku. Z ich pomocą można też rozczytać niezbyt skomplikowaną ideę przedstawienia, dlatego przyjrzę się im obu bliżej. U Czechowa akt II rozgrywa się gdzieś nieopodal majątku Raniewskiej, wokół przydrożnej ławeczki... Czytaj więcej
Mai Kleczewskiej „pułapka na myszy” – o „Dziadach” Mickiewicza w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie.
Konrad Swinarski w swoim tekście opublikowanym przy okazji premiery własnej adaptacji Dziadów, zrealizowanej prawie 50 lat temu w Starym Teatrze, pisał o utworze Mickiewicza tak: „Dziady” jest to utwór zrodzony z nienawiści przeciwko niewoli. Ale jeżeli identyfikuje się to pojęcie tylko z niewolą, wynikającą z danego układu politycznego – wówczas zadaje się kłam samej idei utworu Mickiewicza. Interpretując go w taki sposób, postępowalibyśmy wbrew podstawowej zasadzie światopoglądu romantycznego. Człowiek bowiem... Czytaj więcej
Jasełka na „Zamku” – o spektaklu Pawła Miśkiewicza wg Franza Kafki w Teatrze Narodowym w Warszawie
Gdzieś na świecie jest trochę szczęścia/I marzę o nim w każdej chwili (…)/Jeśli się dowiem, gdzie to jest, pójdę w świat/Bo chociaż raz chcę być szczęśliwy tak z głębi serca „Irgendwo auf der Welt” Comedian Harmonists Wiadomo na pewno, że K. przybył do leżącej pod głębokim śniegiem wioski na tyle późno, że potrzebował się przespać, trafił więc do miejscowej gospody (tej Przy Moście). Autor przemyca nam przy okazji informację, że... Czytaj więcej
Męczeństwo i śmierć „Wiśniowego sadu” przedstawione przez zespół aktorski przytułku w Zakopanem pod kierownictwem Pana Kolady – Czechow w Teatrze Witkacego.
Po wejściu na widownię Teatru Witkacego okazuje się, że przyszliśmy nie do dystyngowanego, pasującego do ambicji kosmopolitki Raniewskiej dworku, a do rudery z przeciekającym dachem i otworami okiennymi wypełnionymi workami z piachem. Spektakl zaczyna się od gorączkowych przygotowań całej społeczności na powrót ukochanej dziedziczki, która lada chwila ma przybyć z Paryża – wszak pociąg według rozkładu musiał już zajechać na stację. Trwają więc śpiewające próby uroczystego powitania, Firs w „niestarej”... Czytaj więcej
ŚRÓDLĄDOWE WYMIARY TEATRU – oficjalny teatralny dziennik MFS InlanDimensions 2021
Piątek, 12 listopada 2021 Między słowami – o spektaklu „Labirynt Traw” Zuni Icosahedron Pappa Tarahumara Choreograficzny spektakl Labirynt Traw, będący efektem współpracy hongkońskiej kompanii Zuni Icosahedron oraz japońskiego teatru Pappa Tarahumara bazuje na powieści Izumi Kyoki o tym samym tytule. Jest to powieść w stylu gotyckim z elementami groteski, a jej bohaterem jest Akira Hagoshi – mężczyzna obsesyjnie poszukujący słów piosenki, śpiewanej mu przez matkę w dzieciństwie. W tym celu... Czytaj więcej
Krótka rozmowa z teatrem – oficjalny dziennik 3. Kieleckiego Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego
Czwartek, 28 października 2021 Pilnować w sobie człowieka – na marginesie „Zarazy” w reż. Uny Thorleifsdottir z Teatru Żeromskiego w Kielcach Gospodarze 3.MKFT – Teatr im. Żeromskiego w Kielcach – uświetnili swoją imprezę premierą Dżumy Camusa w reżyserii Islandki, Uny Thorleifsdottir, który to spektakl nosi (nie wiedzieć czemu) tytuł Zaraza. Czepiam się, bo książka Camusa jest bardzo znana i ma licznych wielbicieli, uważam więc, że na Dżumę przyszłoby trochę więcej... Czytaj więcej
Zapiski oficera Armii Trójmorza – oficjalny dziennik FST Trans/Misje 2021
Wtorek, 31 sierpnia 2021 W magazynie rekwizytów – o spektaklu „Kantor tu jest” Magdy Miklasz zrealizowanym w ramach projektu Latający Teatr Kantorowi Jan Kott pisał w jednym ze swoich znakomitych esejów o teatrze Kantora, że wielopolsko-krakowski Mistrz to taki współczesny Charon, który całe swoje życie poświęcił jednak nie na przewóz zmarłych do krainy cieni, ale na nieustanne zabieranie ich stamtąd do naszego świata. Po spektaklu Magdy Miklasz Kantor tu jest,... Czytaj więcej
Wind of change – o „Wiśniowym sadzie” w reż. Tiago Rodriguesa na Festiwalu w Awinionie
Wiśniowy sad Tiago Rodriguesa rozpoczyna się po bożemu, od sceny oczekiwania przez Łopachina (Adama Diop) i Duniaszę (Suzanne Aubert) przybycia Raniewskiej (Isabelle Huppert), która lada chwila ma zostać przywieziona z dworca. Gdy scena ta rozgrywa się na oświetlonym, zastawionym rzędami krzeseł proscenium, wracająca z Paryża dziedziczka w otoczeniu swojego „dworu” oraz oczekujących ją domowników czeka już w ciemności, żeby w pewnym momencie rozpocząć rytuał powrotu. Z prawej strony ogromnej sceny... Czytaj więcej
To jest szaleństwo – rozmowa z Janem Peszkiem na marginesie spektaklu „Minetti. Portret artysty z czasów starości” w warszawskim Teatrze Polonia
Spotkaliśmy się w sali prób Sceny Kameralnej Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Pomieszczenie to nazywane jest nieformalnie salą Krystiana Lupy, jako że krakowski Mistrz wykorzystywał ją niezwykle często, pracując kiedyś w NST. Pomyślałem od razu, że my z panem Janem znajdziemy się w sali prób Krystiana Lupy podwójnie: nie tylko tej rzeczywistej, ale i tej duchowej. Nasze spotkanie dotyczyć będzie bowiem jego ukochanego autora Thomasa Bernharda, z którym Jan Peszek... Czytaj więcej
Droga, którą wskazują nam umarli – o „Austerlitz” W.G. Sebalda w reż. Krystiana Lupy w Jaunimo Teatras w Wilnie
„(…) W toku śledztwa ustalono, że peugeot W.G. Sebalda, pokonując długi lewoskrętny zakręt, znajdujący się w ciągu drogi A146, zjechał na przeciwległy pas, wprost pod koła nadjeżdżającej ciężarówki. (…) Koroner William Armstrong potwierdził, że prof. Sebald miał prawdopodobnie zawał serca, w wyniku czego jego pojazd zjechał na niewłaściwą stronę drogi” BBC News, 15 maja 2002 W książce Wiesława Myśliwskiego Ostatnie rozdanie pojawia się epizodyczna postać Cezarego Ramuza. Choć ten chwilowy... Czytaj więcej
Na tropach lisa – „Bokser” wg „Króla” Twardocha w reż. Marciniak z Thalia Theater w Hamburgu
Scenografia Mirka Kaczmarka to swoista rupieciarnia. Składają się na nią fragmenty różnych przestrzeni, po których Jakub Szapiro (główny bohater powieści Twardocha oraz spektaklu) poruszał się w trakcie swojego życia, a także rekwizyty, potrzebne do odegrania tej opowieści raz jeszcze (o adaptacji Murawskiego/Meister za chwilę). Mamy więc tu fragment sufitu ze spektakularnym żyrandolem, tam jakąś komodę zastawioną kryształami z alkoholem, gdzie indziej znów pianino. A wszystko to ograniczone od tyłu wielkim,... Czytaj więcej
DRZWI OTWARTE – oficjalny dziennik festiwalu Open The Door w Katowicach
Środa, 30 czerwca 2021 Żniwa – na pożegnanie Festiwalu Open The Door Nadszedł czas, by się pożegnać. IV Międzynarodowy Festiwal Open The Door w Katowicach przeszedł właśnie do historii, ale wrażenia po obejrzeniu wielu świetnych spektakli gdzieś w nas, widzach, pozostaną. Do dziś na przykład mam przed oczami niezwykłej urody scenę rozmowy Trieplewa z Niną Zarieczną w finale Mewy Butuzowa czy wstrząsający monolog Sebastiana Zimmlera w Bokserze Eweliny Marciniak. Największe... Czytaj więcej
Karaluchy pierzchające w światłach sceny – o „4.48 Psychosis” Sary Kane w reż. Pawła Demirskiego w Teatrze Polskim w Poznaniu
Spektakl zaczął się fantastycznym obrazem. Widownia Teatru Polskiego została oświetlona na różowo, scena zaś – zabudowana kilkudziesięcioma świetlnymi wysokimi palami – tonęła w ciemności. Jako że tylną ścianę scenografii Anny Haudek stanowiło gigantyczne lustro, odbijające wszystko, co przed nim, obraz, który ukazał się oczom widzów, składał się z czarnej, nieprzeniknionej przestrzeni oraz odbitej w lustrze różowej widowni. Pomyślałem, że znakomicie oddaje on sytuację wyjściową Bohaterki dramatu Sarah Kane (specjalnie odróżniam... Czytaj więcej
Rewolucja prześniona w burdelu – o „Balkonie” Jean Geneta w reż. Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku
Wejść do burdelu to wzgardzić światem. Tu jestem i stąd się nie ruszę. Moja rzeczywistość to pani lustra, pani rozkaz, cudze zmysły. Jean Genet Balkon U Geneta Irma (Dorota Androsz) prowadzi burdel, do którego przychodzą mężczyźni, żeby z jednej strony zrealizować swoje perwersyjne seksualne fantazje, z drugiej – przymierzyć wymarzony kostium czy rolę społeczną, która mogłaby wyleczyć ich z kompleksów, zapewniając im to, czego nie mają: zdolności, pozycję i... Czytaj więcej
Teatr o chlebie i wodzie – o „Biblii. Próbie” Jerneja Lorenciego w Teatrze im. Horzycy w Toruniu
Na początku był bochenek chleba, woda i słowo. Potem kamienie, krew w misie, taśma klejąca, mikrofon i nóż, z których powstaje ludzkie serce, wreszcie sztuczny śnieg i wiatr, strzały, piórka oraz żarówka. To wszystko. Pewnie o czymś po drodze zapomniałem, ale przecież nie o rekwizytach to traktat. Są one ważne o tyle, że z ich pomocą opowiada się na scenie jedną z piękniejszych teatralnych historii ostatnich miesięcy. Piszę „teatralnych”, gdyż... Czytaj więcej
DOMAGAŁAsięKONTAKTU2021 – oficjalny dziennik festiwalowy
Piątek, 4 czerwca 2021, pożegnanie Teatr o chlebie i wodzie – o Biblii. Próbie Jerneja Lorenciego w Teatrze im. Horzycy w Toruniu Na początku był bochenek chleba, woda i słowo. Potem kamienie, krew w misie, taśma klejąca, mikrofon i nóż, z których powstaje ludzkie serce, wreszcie sztuczny śnieg i wiatr, strzały, piórka oraz żarówka. To wszystko. Pewnie o czymś po drodze zapomniałem, ale przecież nie o rekwizytach to traktat. Są... Czytaj więcej