DOMAGALAsieITSELF. Część VI.

WOJNA, reż. Malcolm Tulip, USA Dramat Larsa Noréna Wojna ma specyficzną budowę. Pozornie to coś na kształt mydlanej opery. Z wojny wraca oślepiony, uważany za nieżyjącego Ojciec. Okazuje się, że jego miejsce u boku żony zajął tymczasem jego młodszy brat, Ivan. Przy milczącej aprobacie córek matka, wykorzystując kalectwo mężczyzny, próbuje ukryć przed nim prawdę. W finale postanawia uciec od męża z kochankiem, ale okazuje się to niemożliwe. Choć najbardziej oczywiste... Czytaj więcej

DOMAGALAsieITSELF. Część V.

PELIKAN. ZABAWA Z OGNIEM, reż. Jan Englert, POLSKA Motywem przewodnim obu dramatów Strindbera: „Pelikana” i „Zabawy z ogniem”, wziętych na warsztat przez Jana Englerta do pracy ze studentami warszawskiej Akademii Teatralnej jest ogień. W przypadku „Pelikana” stanowi on finałowe rozwiązanie sytuacji, w „Zabawie z ogniem” –  istotę tytułowej metafory, symbolizującej niebezpieczne zabawy ludzkimi uczuciami. W spektaklu Jana Englerta pierwszą część zakończy widowiskowy dym, wypełniający scenę Sali im. Kreczmara. Dym, którego nie... Czytaj więcej

DOMAGALAsieITSELF. Część IV.

RYTUAŁ, reż. Pooyesh Frozandech, IRAN Spektakl z Uniwersytetu Soore w Teheranie opiera się na adaptacji starej ludowej opowieści zatytułowanej „Cierpliwy kamień”. Ma ona strukturę szkatułkową, a jej bohaterką jest młoda dziewczyna, której śni się, że chce poślubić mężczyznę. We śnie wyrusza na pustynię, gdzie niespodziewanie natrafia na tajemniczy pałac. W środku znajduje zmarłego mężczyznę z siedmioma wbitymi w ciało igłami oraz książkę zawierającą siedem opowieści. Jej zadaniem jest czytanie każdej... Czytaj więcej

DOMAGALAsieITSELF. Część III.

„WROGOWIE. HISTORIA PEWNEJ MIŁOŚCI”, reż. Nir Erez, Izrael Powieść „Wrogowie. Historia jednej miłości”, urodzonego w Leoncinie koło Warszawy, żydowskiego noblisty Isaaca Bashevisa Singera opowiada amerykańskie losy ocalałego z Holocaustu Hermana Bordera. Bohater na skutek szeregu zdarzeń zostaje uwikłany w związek z trzema kobietami: drugą polską żoną, żydowską kochanką oraz pierwszą żoną, która – co nie było rzadkością w powojennym czasie – odnalazła się niespodziewanie, choć przez lata uważana była za... Czytaj więcej

DOMAGALAsieITSELF – oficjalny blog Międzynarodowego Festiwalu Szkół Teatralnych. Część II.

Dyplomy w szkołach teatralnych mają przede wszystkim pokazać talent oraz dopiero co nabyte umiejętności absolwentów, dlatego najważniejsi są tu aktorzy i ich kreacje. Oczywiście, żaden z reżyserów nie zapomina o wartości artystycznej całości, schodzi ona jednak na plan dalszy. Ważne, by materiał literacki, koncepcja oraz wszystkie pomysły podporządkowane były odpowiedniej prezentacji aktorów, dla których często role dyplomowe stają się trampoliną do zawodowego teatru. W ostatnich latach obserwujemy dwa podstawowe rodzaje... Czytaj więcej

Nastawianie ostrości – o malarstwie Zdzisława Beksińskiego

„Początkowo usiłowałem się bardzo dokładnie trzymać wizji pierwotnej. Uważałem to za jakąś nieuczciwość, że ja (…) zobligowany jakimiś tam maźnięciami, całkiem przypadkowymi, nagle zaczynam nie chcieć tego, co namalowałem poprzednio, a chcieć czegoś innego. To jakbym nie sam malował, tylko coś za mnie malowało” Czym jest owa „wizja pierwotna”, skąd przychodzi i w jaki sposób się materializuje, przeistacza w obraz? Czy istnieje jakaś siła, która wyraża się poprzez artystę w... Czytaj więcej

Nie wypaść z karuzeli marzeń – o "Beczce prochu" w reż. Małgorzaty Bogajewskiej (Teatr Ludowy w Krakowie) oraz "Opowieściach lasku wiedeńskiego" w reż. Michała Kotańskiego (Teatr im. Żeromskiego w Kielcach)

Dyplomy w szkołach teatralnych to spektakle w których najważniejsi są młodzi aktorzy i ich role. Wynika to ze specyficznej funkcji takiego przedstawienia –  ma ono przede wszystkim dać adeptom sztuki aktorskiej możliwość zaprezentowania światu swojego talentu i dopiero co nabytych umiejętności. Oczywiście żaden z reżyserów nie zapomina o wartości artystycznej całości, schodzi ona jednak na plan dalszy. Ma to również konsekwencje dla piszącego o takim spektaklu – obowiązuje swoista taryfa... Czytaj więcej

Krakowski spleen pani Glińskiej – „Z biegiem lat, z biegiem dni (gdzie jest Pepi)” w Teatrze Słowackiego

  „(…)z biegiem lat, z biegiem dni, Ten umarł, tamtego brak; Człowiek sobie marzy, śni a z nudów przywdziewa frak, – przyjechałem na wesele i choć mi niejedno wspak, jakoś, jakoś dobrze mi.”                                      St. Wyspiański „Wesele”, Dziennikarz, akt. III, sc. 13 W teatrze rzadko zdarzają się takie momenty, kiedy literatura – a... Czytaj więcej

Biedny Garbaczewski patrzy na wieś – „Chłopi” Reymonta w Powszechnym

Szanowni Państwo, w listopadzie 2017 widziałem spektakl Krzysztofa Garbaczewskiego Chłopi raz jeszcze. Recenzja ta jest zupełnie nieaktualna. Możecie ją sobie Państwo przeczytać jako świadectwo, bądź to niezrozumienia przeze mnie spektaklu, bądź to zwykłej ludzkiej pomyłki recenzenta. Dziś Chłopi to spektakl znakomity. Poruszający. Tekst zostawiam  ku przestrodze sobie, jako ostrzeżenie, że nigdy nie wolno zbytnio przywiązywać się do tego, co było, co się myśli, czego się oczekuje. Zwłaszcza w teatrze, gdzie... Czytaj więcej

Fryzura pod czepcem – o „Weselu” Jana Klaty w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie.

Jak mogła zabrzmieć w Narodowym Starym Teatrze pierwsza scena „Wesela” Wyspiańskiego, słynna z bon motu „Chińczyki trzymają się mocno”  w dniu, kiedy premier Beata Szydło przebywała w Chinach, a telewizja publiczna, niczym dawna „Kronika Filmowa”, sławiła strategiczny geniusz partii rządzącej? Scena między Czepcem a Dziennikarzem, zagrana w takim kontekście, nawet bez oprawy scenograficznej brzmiałaby jak gorzki żart, a co dopiero na wielkiej scenie, na środku której stoi wymowna (choć niema)... Czytaj więcej

Poślubiona formie – „Ślub” Gombrowicza w reż. Anny Augustynowicz w Teatrze Współczesnym w Szczecinie w koprodukcji z Teatrem im. Jana Kochanowskiego na WST oraz Opolskich Konfrontacjach Teatralnych.

Sam Witold Gombrowicz we wstępie do „Ślubu”, zatytułowanym „Idee dramatu” tak określa gatunek swojego dzieła: „Dramat ten jest przede wszystkim dramatem Formy. Tu nie idzie, jak w innych sztukach, o znalezienie najwłaściwszej formy na oddanie jakiegoś konfliktu idei lub osób, ale o odtworzenie wieczystego konfliktu naszego z samą formą. Jeśliby w sztuce Szekspira ktoś krzyknął na ojca swego „świnio”, dramat polegałby na tym, iż syn obraża ojca; gdy jednak zdarza... Czytaj więcej

Lustro komiwojażera – na marginesie filmu "The Salesman" Asghara Farhadiego (uwaga spoiler)

W ostatniej scenie filmu The salesman Asghara Farhadiego, para głównych bohaterów, małżeństwo Rana (Taraneh Alidoosti) i Emad Etesami (Shahab Hosseini) jest poddawane charakteryzacji w teatralnej garderobie. Za chwilę wyjdą na scenę, by kolejny raz zagrać Lindę i Willy’ego Lomanów w słynnej sztuce Arthura Millera Śmierć komiwojażera. Po tym, co się właśnie wydarzyło w ich życiu, role te muszą się diametralnie zmienić. Jak bowiem zagrać poświęcenie, miłość i empatię dla upokarzanego i pozbawionego... Czytaj więcej

Wybudujemy wieżę, wierzę, wierzę, wierzę – o spektaklu „Będzie pani zadowolona czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk” w reż. Agaty Dudy-Gracz w Teatrze Nowym w Poznaniu.

Centralną postacią spektaklu Agaty Dudy-Gracz „Będzie pani zadowolona czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk” jest Widząca, zwana Czarcią Pizdą (Anna Mierzwa). Choć formalnie ślepa, widzi wszystko; choć kojarzy się z szatanem, reprezentuje Boga; choć uważana za uosobienie pogaństwa i zabobonu – ona jedna we wsi jest bezsprzecznie święta. Spektakl Agaty-Dudy Gracz staje się jej opowieścią, a sama Widząca – demiurgiem, który swoją wolą powołuje na scenie opowieść, nie... Czytaj więcej

Poczuć „Zew Cthulhu” – o spektaklu Michała Borczucha w Nowym Teatrze w Warszawie

Z opowiadania H.P. Lovecrafta Zew Cthulhu dowiadujemy się, że istnieją na świecie ludzie, co czczą „Wielkie Dawne Bóstwa, które żyły przed wiekami, kiedy to jeszcze nie było ludzi, a które przybyły do tego młodego świata prosto z nieba. Teraz już ich tutaj nie ma, są głęboko pod ziemią i pod dnem oceanów; ale ich ciała zwierzyły swoje tajemnice pierwszemu człowiekowi podczas snu i on to właśnie stworzył kult, który zawsze... Czytaj więcej

„Malowany ptak” w biało-czerwonym stadzie – Maja Kleczewska reżyseruje Kosińskiego w Teatrze Polskim w Poznaniu (koprodukcja z Teatrem Żydowskim w Warszawie)

Spektakl Mai Kleczewskiej „Malowany ptak” zaczyna się w Malarni, kameralnej scenie TP od panelu dyskusyjnego na temat polskiej bierności wobec Holokaustu. Aktorzy cytują wypowiedzi ważnych postaci, które zajmowały się tym tematem (m.in. Joanna Krakowska, Barbara Engelking, Kazimierz Wyka, Jan Błoński, Anna Bikont, Jan Żaryn czy Jan Tomasz Gross). Ich wypowiedzi z minuty na minutę coraz bardziej się polaryzują; rozmówcy okopują się na swoich pozycjach i jak mantry powtarzają swoje argumenty.... Czytaj więcej

Zakonnice w przebraniu – "Historia Jakuba" Tadeusza Słobodzianka w reż. Ondreja Spišáka w Teatrze na Woli

Dramat Tadeusza Słobodzianka Historia Jakuba oparty jest na losach księdza ks. Romualda Jakuba Wekslera-Waszkinela, który w czasie wojny, jako niemowlę został oddany na wychowanie polskiemu małżeństwu Waszkinelów. Jego matka, Żydówka Sonia Weksler, chcąc ratować synka przed nieuchronną zagładą, ubłagała ich, żeby go przygarnęli. Głównym argumentem miało się okazać zdanie wypowiedziane przez zrozpaczoną matkę do Emilii Waszkinelowej: „Pani jest chrześcijanką, pani wierzy w Jezusa. On był Żydem, niech pani ratuje moje... Czytaj więcej

"Wyzwolenie" od widzów – Garbaczewski w STUDIO teatrgalerii

Krzysztof Garbaczewski rozpoczyna swoje „Wyzwolenie” podobnie jak Wyspiański – od wierszowanych didaskaliów. Kto je wypowiada? U Wyspiańskiego albo sam twórca, albo po prostu obiektywny narrator. U Garbaczewskiego postać ta ma powolny, zniekształcony przez vocoder głos, w czasie jej wypowiedzi pojedynczy prosty snop światła kręci się w kółko po scenie. Powstaje wrażenie, że ktoś, wypowiadając te słowa, bawi się latarką. Kto? Dowiemy się później. Pod ścianą stoi grupa ludzi. Gdy z... Czytaj więcej

"Berlin.AlexanderPLASK” w reż. Natalii Korczakowskiej w STUDIO teatrgalerii w Warszawie

Natalia Korczakowska w swoim spektaklu „Berlin.Alexanderplatz” w STUDIO teatrgalerii zaproponowała nam swoistą postmodernistyczną zabawę w polski teatr ostatnich lat: cytat goni cytat – Borczuch, Treliński, Warlikowski, Jarzyna, Zadara, Kleczewska itd. (proponuję zabawę w zgadywanie, która scena od kogo i z jakiego spektaklu). Wisienką na torcie jest parodia słynnych spektakli Mikołaja Mikołajczyka z Zakrzewia, robionych z seniorami – w III części uroczy amatorzy po siedemdziesiątce – poprzebierani w mundury ochrony –... Czytaj więcej

Grupowa Egzystencja Neandertalczyka – „G.E.N.” w reż. Grzegorza Jarzyny w TR Warszawa

Film Larsa von Triera „Idioci” opowiada o grupie młodych ludzi, którzy zamieszkują razem w celu stworzenia specyficznej mikrospołeczności. Ich głównym celem jest wyzwolenie się ze schematów: społecznych, kulturowych, rodzinnych oraz osiągnięcie stanu absolutnej wolności, znalezienie egzystencjalnej ludzkiej prawdy. Wyzwolenie to ma nastąpić na drodze brutalnego naruszenia granic, rozumianego jako gwałt na zasadach społecznych i kulturowych, poprzez udawanie ludzi upośledzonych, „idiotów”. Technicznie ma pomóc w tym naśladowanie zachowań osób niepełnosprawnych umysłowo.... Czytaj więcej

"Klątwa" fellatio – o spektaklu Olivera Friljicia w Powszechnym

Istotą „Klątwy” Wyspiańskiego jest konflikt między gromadą z podtarnowskiej wsi Gręboszów a miejscowym proboszczem. Powodem tego konfliktu jest susza, którą mieszkańcy wsi odczytują jako karę zesłaną przez Boga za występny związek swojego duszpasterza z kobietą, z którą żyje na plebanii i ma dwoje dzieci. Gromada jest dodatkowo oburzona hipokryzją proboszcza, który nie chce ochrzcić nieślubnego dziecka biednej Kaśki. Historia kończy się tragicznie – oto gromada dowiaduje się od Pustelnika, że... Czytaj więcej