5 lipca, 2020 1:21 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Ani kłamać, ani udawać nie chcę – o „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej w reż. Jędrzeja Piaskowskiego w Teatrze Osterwy w Lublinie została wyłączona
Wszystko zaczyna się przed kurtyną. Marta Korczyńska (Marta Ledwoń) wraz z Justyną Orzelską (Justyna Janowska), wracając z kościoła przysiadają na chwilę na schodach. Justyna prosi ciotkę, żeby ta opowiedziała jej raz jeszcze historię o tym, jak chłopi kiedyś wzięli ją za pędzącą zarazę, gdy w kolorowej sukni z kapeluszem w dłoni wracała biegiem przez pola do Korczyna. Delikatna aluzja do współczesności wydaje się aż nadto czytelna, ale myliłby się ten,... Czytaj więcej
27 czerwca, 2020 8:34 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Północ w Oceanie dobra i zła – „Solaris” w/g Lema w reż. Marcina Wierzchowskiego w Teatrze Ludowym w Krakowie została wyłączona
„Do tej adaptacji mam bardzo zasadnicze zastrzeżenia. Po pierwsze, życzyłbym sobie zobaczyć planetę Solaris, ale niestety reżyser mi tego nie umożliwił, bo jest to przecież kameralne. A po drugie (…) on wcale nie zrobił „Solaris”, ale „Zbrodnię i karę”. Przecież w utworze wychodzi tylko tyle, że ten paskudny Kelvin doprowadził biedną Harey do samobójstwa, a potem ma z tego powodu wyrzuty sumienia, które są wzmocnione jej pojawieniem się; i to... Czytaj więcej
6 kwietnia, 2020 12:00 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Andersen w kalejdoskopie – o „Królowej śniegu” w reż. Magdy Piekorz w Teatrze im. Mickiewicza w Częstochowie została wyłączona
Magda Piekorz wraz z autorem scenicznej adaptacji baśni Andersena, Beniaminem Bukowskim, mieli bardzo dobry pomysł: „złego czarownika”, „samego diabła”, który „zrobił lustro, posiadające tę właściwość, że wszystko dobre i ładne, co się w nim odbijało, rozpływało się na nic, a to, co nie miało żadnej wartości i było brzydkie, występowało wyraźnie i stawało się jeszcze brzydsze” zastąpić grupą chłopców, takich, jakich możemy spotkać codziennie na podwórku. Jeden z szalikiem częstochowskiego... Czytaj więcej
Nie wiemy zbyt wiele o narratorze, a zarazem tytułowym bohaterze „Tancerza mecenasa Kraykowskiego”. Gombrowicz po prostu wrzuca nas w jego świat, zmuszając do zmierzenia się z jego obsesją na temat przypadkowo spotkanego mecenasa. Nie wiemy zresztą, czy cała historia nie jest czasem przez narratora wymyślona, o wydarzeniach wiemy bowiem tyle, ile on sam nam opowie. Co zatem wiemy o tym człowieku? Po pierwsze na pewno to, że choruje na epilepsję.... Czytaj więcej
29 marca, 2020 12:47 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Ostatnia wieczerza w Teatrze Modrzejewskiej – o spektaklu „Fanny i Aleksander” wg Bergmana, w reż. Łukasza Kosa w Legnicy została wyłączona
Film Bergmana rozpoczyna się od zbliżenia napisu, który oryginalnie znajduje się nad widownią Duńskiego Teatru Królewskiego w Kopenhadze. W wolnym tłumaczeniu oznacza on „nie tylko dla przyjemności”. Gdy kamera odjeżdża, okazuje się, że napis ten widnieje teraz nad sceną zabawkowego teatru w domu Ekdahlów, który odkrywamy w powolnym ujęciu pierwszej sceny filmu Bergmana. Zaczyna się akcja: najpierw idzie w górę papierowa kurtyna, potem stanowiący tło obraz, który odsłania nam głowę... Czytaj więcej
13 marca, 2020 10:34 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Co tak naprawdę wiedzą żaby – o „Magnolii” w reż. Krzysztofa Skoniecznego z Wrocławskiego Teatru Współczesnego na XXVI MFSPiN w Łodzi została wyłączona
Jedną z kluczowych scen „Magnolii” Paula Thomasa Andersona był odcinek teleturnieju „Co tak naprawdę wiedzą dzieci”, podczas którego małoletni Stanley Spector, dziecięcy omnibus, uczestniczący w rozgrywkach głównie po to, by zadowolić ambicje swojego ojca, niespełnionego aktora, odmówił dalszego udziału w programie i w ogóle w całym showbiznesie. W spektaklu Krzysztofa Skoniecznego, opartym na scenariuszu Andersona, bohater ten nosi swojskie nazwisko Staś Kukułka i dokonuje tego samego aktu, zrywając finałowy odcinek... Czytaj więcej
11 marca, 2020 11:17 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Świński korona/wirus – o spektaklu „HamletMaszyna” wg Heinera Müllera w reż. Olivera Friljicia w Burgtheater w Wiedniu została wyłączona
Tylną dekorację spektaklu Olivera Friljicia stanowi oryginalna ściana klasycystycznego kasyna, w którym znajduje się mała scena Burgtheater. Są na niej wyrzeźbione dwa portale sugerujące, że być może kiedyś były tam wyjścia. Na scenie oprócz czerwonego fotela/tronu i górującego nad nim mikrofonu znajdują się też dwa mniejsze, klasycystyczne portale, okolone czerwonymi kotarami. Stanowią one zarazem wejścia na scenę, jak i swoistą barierę, oddzielającą dodatkowo pole gry od przestrzeni „nie-gry”, czyli kulis... Czytaj więcej
7 marca, 2020 3:15 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Weź pannę ubogą, ożeń się z prostotą – o „Balladynie” Pawła Świątka w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie została wyłączona
W spektaklu Pawła Świątka wszystko zaczyna się w kinie, które reżyser konstruuje naprędce na schodach kamiennej agory (jej połowę stanowi niekamienna już widownia). To główna scenograficzna arena wydarzeń, z wielką dziurą pośrodku, która w spektaklu będzie grała to, co reżyserowi akurat potrzebne, na przykład Gopło. W scenografii Marcina Chlandy wyczuwa się już strategię narracyjną, którą posługiwać się będą twórcy przedstawienia, czego dobrym przykładem jest właśnie konstrukcja legendarnego jeziora. Chlanda widzi... Czytaj więcej
Pani Darling, mama bohaterów „Piotrusia Pana”, co wieczór robi porządek w głowach swoich dzieci: „Jest to wieczorny zwyczaj każdej dobrej mamy. Zaraz gdy dzieci zasną, przetrząsa się ich główki i układa im rzeczy na rano, wkładając na właściwe miejsce wszystkie sprawy, które w ciągu dnia gdzieś się zawieruszyły. (…) Odkrywa przy tym rzeczy miłe i mniej miłe, jedne przytula do policzka, jakby to były małe kotki, a inne w pośpiechu... Czytaj więcej
29 lutego, 2020 10:30 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Anioł na srebrnej tacy – o spektaklu „Woyzeck” w reż. Piotra Cieplaka w Teatrze Narodowym w Warszawie została wyłączona
Znakomitą scenografię Andrzeja Witkowskiego stanowi otwarte czwartą ścianą w kierunku widowni sceniczne pudełko, zbudowane z wysokich lustrzano – kontenerowych ścian. Część zwierciadlana pokryta jest smugami jakiejś wyschniętej już dawno cieczy. Sprawa wydaje się mieć rozwiązanie w scenie rozmowy Doktora z Woyzeckiem o moczu, w której lekarz wypomina swojemu pacjentowi sikanie po ścianie. W pewnym momencie próbuje go nawet przywołać do porządku: „Woyzeck, ty jesteś normalny i ty nie powinieneś szczać... Czytaj więcej
18 lutego, 2020 10:09 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania „Halka” dobrze skrojona – o spektaklu Mariusza Trelińskiego w Teatrze Wielkim Operze Narodowej została wyłączona
Gdy rozbrzmiewają pierwsze dźwięki uwertury, rusza obrotówka, na której scenograf Borys Kudlička zbudował socrealistyczny hotel. W jednym z jego pokoi budzi się Janusz, główny bohater tej ”Halki”. Idzie się napić, gdzieś znikąd pojawia się pokojówka, widać, że się znają, wymieniają czułości. Ten obraz znika, świat wokół wydaje się dekoracją do filmów Wojtka Smarzowskiego, przyciemnione hotelowe wnętrza w szarych kolorach wyglądają jak miejsce zbrodni: na podłodze ponumerowane dowody, w sali weselnej... Czytaj więcej
15 lutego, 2020 10:17 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Zagubieni w ciemnym lesie – o „Boskiej Komedii” w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego w Teatrze Powszechnym w Warszawie została wyłączona
Przez pierwsze półtorej godziny spektakl Krzysztofa Garbaczewskiego w Powszechnym był dla mnie nie do zniesienia. Niby rozumiałem, co się do mnie mówi, niby potrafiłem rozpoznać główne postaci Dantego, ale… Niektóre fragmenty, powodując jakąś kompletną dezorientację, sprawiały, że na moment „odlatywałem”, choć gdy udawało mi się „wrócić”, miałem wrażenie, że nic nie straciłem. Tekst Dantego posuwał się do przodu, Andrzej Kłak odmierzał gongami kolejne kręgi piekieł, grany zaś przez Juliana Świeżewskiego... Czytaj więcej
22 stycznia, 2020 4:52 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Wyjątkowo zimny maj – o „Wiśniowym sadzie” w reż. Krzysztofa Rekowskiego w Teatrze im. Żeromskiego w Kielcach została wyłączona
ŁOPACHIN: Jaki wczoraj spektakl widziałem w teatrze, bardzo śmiesznie było. RANIEWSKA: Pewnie nic śmiesznego nie było. Powinniście nie spektakle oglądać, tylko samych siebie. Jak wy wszyscy szaro żyjecie, jak dużo mówicie niepotrzebnych słów. W początkowych didaskaliach „Wiśniowego sadu” Anton Pawłowicz informuje nas, że „już maj, kwitną drzewa wiśniowe, ale w ogrodzie jest zimno, przymrozek”. Wygląd wiśniowego sadu wydaje się tu niezwykle ważny, w prawie każdej scenicznej adaptacji reżyser stara mu... Czytaj więcej
17 stycznia, 2020 2:02 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Nie ryczeć z daleka przez megafon – o „Projekcie Laramie” Moisesa Kaufmana oraz członków TTP w reż. Michała Gielety z Teatru Dramatycznego w Warszawie i Fundacji Feta została wyłączona
Sztuka „Projekt Laramie” Moisesa Kaufmana oraz członków Tectonic Theatre Project to średniej jakości dramat z oczywistą tezą i nawet najbardziej chwytliwe hasła promocyjne ani glejt „New York Timesa” nie pomogą komuś, kogo poniesie demagogia oraz polityczna żarliwość. W zderzeniu z tym tekstem poniesie klęskę, jeśli się do niego zbyt pochopnie i bezrefleksyjnie zabierze. To właśnie przydarzyło się reżyserowi Michałowi Gielecie, który poszedł na skróty, chcąc stanowczo zaprotestować przeciwko polskiej homofobii,... Czytaj więcej
16 stycznia, 2020 4:10 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Koncert pobożnych męskich życzeń – o „Serotoninie” wg Houellebecqa w reż. Pawła Miśkiewicza w STUDIO teatrgalerii została wyłączona
Gdy na widowni gasną światła i zaczyna się spektakl, orientujemy się, że jesteśmy w sali koncertowej. Na scenie stoją rzędy krzeseł, z prawej strony znajduje się fortepian. W przestrzeni tej pojawia się mężczyzna (Roman Gancarczyk) i zapalając papierosa, raczy nas monologiem o hiszpańskich paradorach (popularne hotele) i paleniu w pokojach. Wyraźnie na kogoś czeka, pewnie na widzów swojego koncertu. Po chwili na scenie pojawia się Claire (Halina Rasiakówna), jedna z... Czytaj więcej
Drodzy Czytelnicy, w związku z pomyślnym zakończeniem roku 2019 nadszedł czas na przyznanie dorocznych „antynagród”. Jednym kryterium kwalifikacji jest tu fakt obejrzenia spektaklu w roku 2019 przez jednoosobowe i całkowicie subiektywne jury. A było w czym wybierać, gdyż w 2019 obejrzałem ponad 200 przedstawień. Kolejność prezentowania nominacji jest przypadkowa. Nie przyznaję nagród, bo wszystkie nominacje tak bardzo zasługują na Złotą Truskawę, że nie chciałbym nikogo „wyróżnić”. ADAPTACJA TEATRALNA/TEKST NAPISANY NA... Czytaj więcej
7 stycznia, 2020 12:55 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Zbawienie od świętości – o spektaklu „Matka Joanna od Aniołów” Iwaszkiewicza w reż. Jana Klaty (V edycja Klasyki Żywej) została wyłączona
Spektakl w Nowym zaczyna się pięknym obrazem, i to takim, którego pewnie nie powstydziłby się sam Iwaszkiewicz, gdyby zamiast dłuższego opowiadania napisał opasłą powieść. Przed wielką, czerwoną kurtyną leży mnóstwo drewnianych krzyży, w które ktoś powbijał lśniące toporki. Na podłodze wyświetlone jest sklepienie średniowiecznej katedry i obraz ten towarzyszyć nam będzie do końca. Można sobie wyobrazić, że jesteśmy właśnie po jakiejś dramatycznej scenie egzorcyzmów, w której toporki latały niczym ptaki,... Czytaj więcej
5 stycznia, 2020 11:31 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania „Tyle w tym temacie?” – o spektaklu dyplomowym „Chłopi” w reż. Sebastiana Majewskiego z AST Wrocław (V edycja Klasyki Żywej) została wyłączona
Gdybym był złośliwy, to bym zaczął recenzję od lamentu nad tym, że cała podłoga sceny przy Braniborskiej usłana jest plastikowymi kwiatami, które trudno zutylizować i które zaśmiecają nam świat. Potem wypadałoby grzmieć na nieodpowiedzialnych artystów, którzy apelują (jest i tu wątek przyrody) o różne rzeczy, a tu… taki brak szacunku do środowiska! Nie będę jednak tego robić, bo specjalistą nie od przyrody i ekologii jestem, a od teatru. Zresztą wśród... Czytaj więcej
21 grudnia, 2019 11:56 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Jak nie spaść z wysokiego… C – o „Karmanioli” Moniuszki w reż. Pawła Aignera z Teatru Wybrzeże w Gdańsku (V edycja Klasyki Żywej) została wyłączona
Pierwszym znaczeniem wyrazu „karmaniola” jest określenie francuskiej marszowej pieśni rewolucyjnej, wykonywanej w czasie egzekucji „wrogów ludu”. Towarzyszył jej często taniec o tej samej nazwie. Jeśli by więc w ten sposób popatrzeć na całość koncepcji Pawła Aignera, cały spektakl będzie właśnie taką ostrą, ironiczną pieśnią rewolucyjną, grywaną przy okazji egzekucji, której właśnie dokonują na nas politycy rządzącej partii. Znakomicie w tym kontekście gra motyw gilotyny – „bohaterki”, bez której nie może... Czytaj więcej
20 grudnia, 2019 12:15 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Deszcz (złotych) malin – o spektaklu „Balladyna” w reż. Krzysztofa Pluskoty w Teatrze STU w Krakowie (V edycja Klasyki Żywej) została wyłączona
Konwencją krakowskiej „Balladyny” jest gra różnego rodzaju popkulturowymi cytatami. Mamy więc jakieś echa słowiańszczyzny (słusznie wyprowadzone z tekstu), „Wiedźmina” Sapkowskiego czy „Gry o tron”, są też elementy konwencji przeestetyzowanych chińskich filmów historycznych typu „Cesarzowa”, czy wreszcie zapożyczenia z gier komputerowych. Pomysł to o tyle znakomity, co niebezpieczny, w nagromadzeniu bowiem owych postmodernistycznych tropów łatwo zagubić się może niełatwe dzieło Słowackiego. Tak się właśnie stało w Teatrze Stu: na scenie mamy... Czytaj więcej
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.