31 stycznia, 2025 9:43 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Śmierć jak kromka chleba – „Mianujom mie Hanka” w reż. Mirosława Neinerta w Teatrze Telewizji (Teatr Korez) została wyłączona
Hanka siedzi na zydelku i dokonując ostatnich poprawek przy swojej czarnej śmiertelnej koszuli, opowiada nam swoje życie (tekst Alojzego Lyska, wyreżyserowany przez Mirosława Neinerta), które najdelikatniej mówiąc, różami usłane nie było. Istotę jej losu najlepiej uchwycić w całości, nazywając go „ćwiczeniami z utraty” – Hanka bowiem musiała się nauczyć żegnać z bliskimi jak mało kto. Mężowie, synowie, dalsi krewni, przyjaciele – całkiem pokaźne grono osób, które wraz z nią ujrzymy... Czytaj więcej
28 stycznia, 2025 5:34 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Tomek, nasz Wszechświat? – o „Hibernacji” w reż. Beniamina Bukowskiego z Teatru Małego w Tychach została wyłączona
Olśniewająca jest w tym spektaklu praca Mirka Kaczmarka, choć na pierwszy rzut oka właściwie jej nie widać. Ogromny biały ekran, gipsowy odlew góry przywiązany do sztankietu pomarańczowymi pasami, namiot oraz jakiś mały fragment skalny niedaleko niego – za wiele początkowo nie obiecują. A jednak gdy się po spektaklu opuszcza widownię, ma się wrażenie, że było się w świecie bohatera w sposób absolutny. Mało tego: bez słów pojmuje się również to,... Czytaj więcej
„Karnawał warszawski” zaczyna się od papierosa, na którego wychodzi ubrana we współczesne kolorowe ciuchy młoda Dziewczyna (Helena Englert). W rzeczywistości sceny Teatru Komedia stoi sobie przed kurtyną, zza której dochodzą dźwięki sylwestrowej imprezy i spokojnie pali. Nagle jednak od strony widowni wpada na scenę dziwna postać: to Barbara Kurdej-Szatan w czarno-białym makijażu, ubrana w czarno-biały strój subretki z przełomu wieków. Nazywa dziewczynę Michasią i informuje ją, że ma dla niej... Czytaj więcej
16 stycznia, 2025 12:08 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Zdjęcia, krzesła, wiolonczela i portret Anny – o „Sarabandzie” Bergmana w reż. Roberto Andò w Teatrze Mercadante w Neapolu została wyłączona
Film Bergmana opiera się w gruncie rzeczy na kilku elementach: setkach zdjęć, wiolonczeli i krzesłach oraz portrecie zmarłej Anny. Widok stołu pokrytego fotografiami rozpoczyna i kończy całą historię, a one same stają się pretekstem do opowiedzenia jej w dwóch planach. Z jednej strony – jako relacji sześćdziesięciotrzyletniej Marianne z wizyty, którą nagle, w porywie impulsu postanowiła ona złożyć swojemu byłemu mężowi, Johanowi po 32 latach od ich ostatniego kontaktu, z... Czytaj więcej
Spektakl Kuby Kowalskiego w Teatrze im. Żeromskiego jest interesujący, ma do zaoferowania niemało, aczkolwiek w ogólnym rozrachunku wydaje się ambitną porażką. Pomysł był całkiem ciekawy: zderzyć wyimaginowane nieco (wciąż nie wiadomo, jak było naprawdę) ostatnie chwile Federico Garcii Lorki z fabułą jednego z jego najsłynniejszych dramatów, ale się to nie udało. A to dlatego, że opowieść o trójkącie miłosnym między Parą Młodych a Leonardem w żaden sposób nie klei się... Czytaj więcej
31 grudnia, 2024 12:42 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Pada śnieg? – „W pokoju obok” Pedro Almodóvara (uwaga, spoiler!) została wyłączona
„Tak, gazety miały rację: śnieg padał w całej Irlandii, (…) przechodząc w fale. Padał również na każdą część cmentarza kościelnego, na którym spoczywał Michael Furey. Leżał na krzyżach i nagrobkach, na włóczniach bramy i na cierniach. Gdy słyszał jak śnieg przenika świat i pada, zstępując niczym śmierć, na żywych i umarłych, jego dusza omdlała” James Joyce „Zmarli” Nowy film Almodóvara można by spokojnie rozpiąć między dwoma wybitnymi dziełami, zacytowanymi w... Czytaj więcej
28 grudnia, 2024 8:34 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Dwanaście portretów z 2024 rokiem w tle – podsumowanie. została wyłączona
Postanowiłem napisać kilka słów o roku 2024 w teatrze, ale nie posiłkując się kalendarzem, rankingami „najlepsza/najlepsi” czy jakimiś ramami tego, co powinien krytyk, co musi, co mu wypada. Postanowiłem oprzeć się na pamięci, na czymś, co mi w niej zapadło na dłużej, zostało ze mną do dzisiaj. Nie będzie to pejzaż ani obiektywny, ani sprawiedliwy; ale czy taki jest w tej dziedzinie w ogóle możliwy? Kolejność oczywiście przypadkowa. Portret I... Czytaj więcej
13 grudnia, 2024 10:11 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Teatr z niczego – o „Helenie” Magdaleny Dąbrowskiej z AT w Warszawie (filia w Białymstoku) została wyłączona
Oglądałem na Boskiej „Quantę” Łukasza Twarkowskiego (recka już za moment) za miliony monet i mimo naprawdę świetnego teatru, nie doczekałem się magii. Pojawiła się ona za to dziś rano w mnispektaklu Magdaleny Dąbrowskiej „Helena”, w którym jej 93-letnia babcia opowiada o swoim życiu. Szczególnie piękny jest moment, gdy 18-letnia Helena przeprowadza się do domu świeżo poślubionego męża. Wtedy właśnie, młoda i niezwykle wrażliwa na piękno teatru reżyserka, pokazuje swoją unikalność.... Czytaj więcej
9 grudnia, 2024 12:49 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Nawlekanie paciorków – rozmowa z Juliuszem Chrząstowskim o spektaklu „Nadchodzi chłopiec” wg Han Kang w reż. Marcina Wierzchowskiego (NST Kraków) została wyłączona
Jako że polski teatr, za przyczyną Marcina Wierzchowskiego, stał się jedną z pierwszych platform, dzięki którym poznaliśmy twórczość koreańskiej pisarki HAN KANG, postanowiłem z okazji uroczystości wręczenia jej Literackiej Nagrody Nobla przypomnieć nieco spektakl Narodowego Starego Teatru z 2019 roku. Spotkałem się więc ze znakomitym aktorem tego teatru, Juliuszem Chrząstowskim, w efekcie czego powstała poniższa rozmowa. Jeśli chodzi o związki Han Kang z Polską, to warto też zauważyć, że autorka... Czytaj więcej
7 grudnia, 2024 10:22 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Antologia znikania – o przeglądzie spektakli Teatru Narodowego w Jassach została wyłączona
Co zapamiętam z Jassów? Na pewno bardzo dobrą organizację festiwalu, do tego wspaniałych gościnnych ludzi, a nade wszystko świetny teatr. Na razie – na gorąco – mam przed oczami kilka flashbacków, jak na przykład ostatnią scenę „Trucicielskiej tragedii” Thomasa Middletona/Silviu Purcărete, w której zrozpaczona matka zabitego Leantia, wpada na scenę z kałasznikowem, żeby dokonać spektakularnej zemsty za śmierć syna, ale okazuje się, że może zabić wszystkich, oprócz siedzącego na wózku... Czytaj więcej
23 listopada, 2024 2:15 pmDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Un théâtre en état de fébrilité – Le 78ème Festival d’Avignon została wyłączona
Ce texte vient d’être publié dans le dernier numéro de novembre de l’un des plus anciens et des plus importants magazines de théâtre polonais, TEATR. Il a été traduit par Agnieszka Zgieb, que je remercie vivement. Lien pertinent vers le texte original ci-dessous: https://teatr-pismo.pl/23713-podgoraczkowy-stan-teatru/ APERÇU / ÉTRANGER/Le 78ème Festival d’Avignon/Un théâtre en état de fébrilité/Tomasz Domagała/traduction Agnieszka Zgieb La 78ème édition du Festival d’Avignon s’est heurtée à des problèmes politiques... Czytaj więcej
9 listopada, 2024 10:30 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Teatr języka albańskiego – Quendra Festival Albania and Kosovo została wyłączona
Najciekawszą pod względem teatralnym produkcją Quendra Festival Albania and Kosovo showcase’u był „Świętoszek” z Teatri i Qytetit-Gjilan a to ze względu na ryzykowną acz wspaniałą koncepcję. W finale spektaklu okazało się, że żadnego deux ex machina w postaci księcia przywracającego porządek nie będzie, Orgon zaś wraz z rodziną znalazł się na ulicy. Dodatkowo jeszcze (wbrew Molierowi) będzie musiał poświęcić swojego syna, co sprawi, że nieoczekiwanie historia jego rodziny wpisze się... Czytaj więcej
Piątek, 25 października 2024 Nietykalni – o „Ślubie” w reż. Zishan Ugurlu z Teatru La MaMa (XVI MFG) Tekst: Lena Frankiewicz Witold Gombrowicz „Ślub” w tłumaczeniu Louis Iribarne, w reżyserii Zishan Ugurlu z La MaMa Experimental Theatre Club w Nowym Jorku w koprodukcji z Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, Instytutem Adama Mickiewicza oraz Instytutem Kultury Polskiej w Nowym Jorku Gdy wchodzimy na widownię, uderza nas nieoficjalny, skromny, studencki wręcz... Czytaj więcej
25 października, 2024 10:29 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Nietykalni – o „Ślubie” w reż. Zishan Ugurlu z Teatru La MaMa (XVI MFG), tekst: Lena Frankiewicz została wyłączona
Witold Gombrowicz „Ślub” w tłumaczeniu Louis Iribarne, w reżyserii Zishan Ugurlu z La MaMa Experimental Theatre Club w Nowym Jorku w koprodukcji z Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, Instytutem Adama Mickiewicza oraz Instytutem Kultury Polskiej w Nowym Jorku Gdy wchodzimy na widownię, uderza nas nieoficjalny, skromny, studencki wręcz klimat: w rogu sceny młoda dziewczyna, zachwycająca zarówno urodą, jak i nonszalancją, śpiewa przy akompaniamencie gitary amerykańskie evergreeny. Ubrana jest w... Czytaj więcej
22 października, 2024 11:58 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Zosia i ułani (z Gniezna) – o „Ferdydurke” w reż. Piotra Ratajczaka z Teatru im. Aleksandra Fredry została wyłączona
Zaczyna się wspaniale: oto na scenę wychodzi klasyczny „zapowiadacz”, mający za zadanie wprowadzić publiczność w to, czego świadkami będzie ona za chwilę na scenie. Gdy jednak zaczyna opowiadać nam, kim był Gombrowicz, na widowni podnosi się jakiś głos, wyrażający swoje niezadowolenie. Jak sobie można łatwo wyobrazić, przerodzi się ono w oburzenie, które z kolei nie może skończyć się inaczej, jak tylko osobistą interwencją. A interweniującym okaże się nie byle kto,... Czytaj więcej
19 października, 2024 11:19 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Perwersyjna nieśmiertelność – „Iwona, księżniczka Burgunda” w reż. Motoi Miury z Teatru Chiten z Kioto (XVI MFG) została wyłączona
W drugim gombrowiczowskim spektaklu z Japonii rzecz ma się zgoła inaczej niż w pierwszym. Koncepcja dramatu Gombrowicza wydaje się tu bowiem nie tylko czysta i dużo bardziej komunikatywna, ale i ożywcza, a „Iwona” kończy się tu, o dziwo – pozytywnie. Ale od początku. W przestrzeni Itaru Sugiyamy, sprowadzającej się do otwartego pola gry otoczonego z lewej strony oraz od tyłu półścianami z przeźroczystej folii, pojawia się Iwona (zjawiskowa Hana Anegawa).... Czytaj więcej
18 października, 2024 11:44 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Widz w raju starych opowieści – o „Hulajgębie” Waldemara Śmigasiewicza z Białostockiego Teatru Lalek została wyłączona
W spektaklu Waldemara Śmigasiewicza zaobserwować można dwa rodzaje reżyserskiej pracy: adaptacyjno-koncepcyjną oraz tę związaną z prowadzeniem aktorów. Wspominam o czymś oczywistym, co jest podstawą pracy reżysera w teatrze, bo w spektaklu Białostockiego Teatru Lalek wiąże się z tym rzecz osobliwa. Otóż ciekawy, ale dość oczywisty koncept wplecenia fabuły „Ferdydurke” w ramy wyznaczone przez Dantego w „Boskiej komedii” (wykorzystując jako inspirację fragmencik poematu zacytowany przez samego Gombrowicza) zostaje zestawiony ze znakomitą,... Czytaj więcej
16 października, 2024 10:38 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Jeszcze dzień wyjdę stąd, rzucę bagnet, rzucę broń – o „Ślubie” Agaty Biziuk z Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej została wyłączona
W bielskim spektaklu Agaty Biziuk zaskoczyła mnie mądra, przemyślana i świetnie przeprowadzona na scenie koncepcja dramatu Gombrowicza. Henryk jest tu przede wszystkim żołnierzem, który gdzieś na tyłach frontu zasypia w jasnej, opustoszałej przestrzeni, dyskretnie sygnalizowanej tu przez ascetyczną ścianę z umywalką, być może jedynym elementem, którego nie dało się z niej wynieść. Owa prostota dekoracji jest o tyle funkcjonalna, że w określonym świetle łatwo może zamienić się w karczmę rodziców... Czytaj więcej
16 października, 2024 10:33 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Ameryka pod Olsztynkiem – o „Ameryce” Julii Holewińskiej z Teatru Polskiego w Bydgoszczy została wyłączona
Spektakl Julii Holewińskiej zaczyna się sceną, która mocno determinuje odbiór całości. Oto Witoldo (to nie literówka) Gombrowicz, budząc się prawdopodobnie z jakiegoś sennego koszmaru, rusza w kierunku tylnej ściany scenografii Tomasza Szerszenia, złożonej z pasów jakiejś jasnej tkaniny, ponieważ widzi wyświetlony na niej imponujących rozmiarów obraz morza. Grający tę postać Damian Kwiatkowski od razu przystępuje do jej ekspozycji, obudowując swoje zachowanie szeregiem gestów wskazujących na pewnego rodzaju ekscentryczność połączoną z... Czytaj więcej
15 października, 2024 11:41 amDodane przez thomas.domagalaMożliwość komentowania Gra w Gombrowicza – radomskie monodramy „Biesiada u hrabiny Kotłubaj” Małgorzaty Maślanki oraz „Opehetka” Piotra Kondrada została wyłączona
Festiwal Gombrowiczowski to zawsze okazja dla gospodarzy – Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu – żeby pokazać się od jak najlepszej strony i w tym roku nie mogło być inaczej. Oprócz bardzo ciekawej „Iwony, księżniczki Burgunda” Jarosława Tumidajskiego, o której kilka słów w następnym wpisie, zaprezentowane zostały na scenie Kotłownia dwa różne monodramy: „Opehetka” w reżyserii i wykonaniu Piotra Konrada oraz „Biesiada u Hrabiny Kotłubaj” w reżyserii Błażeja Peszka z Małgorzatą Maślanką w roli... Czytaj więcej
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.