Archiwum autora thomas.domagala

Myszkin nie jest żadną reinkarnacją Jezusa, to rosyjski faszysta – rozmowa z Alvisem Hermanisem na marginesie jego spektaklu „Czarny łabędź” z Jaunais Rīgas teātris (MFT Kontakt)

24 maja, 2025 7:45 am Dodane przez Możliwość komentowania Myszkin nie jest żadną reinkarnacją Jezusa, to rosyjski faszysta – rozmowa z Alvisem Hermanisem na marginesie jego spektaklu „Czarny łabędź” z Jaunais Rīgas teātris (MFT Kontakt) została wyłączona

Tomasz Domagała: W „Czarnym łabędziu” wykorzystujesz fragment „Idioty” Dostojewskiego nakładając na niego formalny filtr „Jeziora łabędziego” Czajkowskiego oraz obraz z konceptu Sorokina. Skąd takie połączenie? Alvis Hermanis: Jeśli chodzi o obraz Sorokina, który w spektaklu wisi na ścianie, to łączy mnie z nim jedynie fakt, że kupiłem go osobiście od autora, ponieważ znamy się od dawna, od czasu kiedy wiele lat temu pracowaliśmy razem na Ruhrtriennale. Tomasz Domagała: Naprawdę? Myszkin... Czytaj więcej


Marianne i Johan. Studium postaci – o „Scenach z życia małżeńskiego” w reżyserii Katarzyny Minkowskiej w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie

22 maja, 2025 11:07 am Dodane przez Możliwość komentowania Marianne i Johan. Studium postaci – o „Scenach z życia małżeńskiego” w reżyserii Katarzyny Minkowskiej w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie została wyłączona

Ze zdziwieniem przeczytałem krytyczne teksty poświęcone temu spektaklowi, w których zarzucano mu głównie telenowelowość, powtarzanie bergmanowskich schematów czy najbardziej kuriozalny – brak wariantu relacji LGBT+ (ktoś tu chyba się mocno nudzi, potrzebując dodatkowych wrażeń). Wszystkie one są funta kłaków warte, bo po pierwsze „telenowelowy” znaczy prosty jak drut, a tu nic proste nie jest, a już na pewno nie teatr, jaki uprawia Minkowska. Po drugie właśnie jej znakomity, wielonarracyjny koncept... Czytaj więcej


Są, siedzą tam, czyli wszystko jest w porządku – rozmowa z Ingeborgą Dapkūnaitė na marginesie „Samotności pól bawełnianych” w reż. Timofeya Kulyabina (MFT Kontakt)

17 maja, 2025 7:14 pm Dodane przez Możliwość komentowania Są, siedzą tam, czyli wszystko jest w porządku – rozmowa z Ingeborgą Dapkūnaitė na marginesie „Samotności pól bawełnianych” w reż. Timofeya Kulyabina (MFT Kontakt) została wyłączona

Tomasz Domagała: Dziękuję, że zechciałaś się ze mną spotkać. Czy to prawda, że masz jakieś związki z Polską? Ingeborga Dapkūnaitė: Nie mam polskich korzeni, ale wychowała mnie niania, Polka, nieumiejąca mówić w żadnym innym języku. Miała na imię Malwina i ciągle do mnie mówiła, jeśli więc ludzie zwracają się do mnie po polsku i mówią wolno, bardzo dużo rozumiem. Tomasz Domagała: Przyjeżdżasz do Polski, żeby wraz z Johnem Malkovichem zaprezentować... Czytaj więcej


Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach? – o „Ulissesie” James’a Joyce’a w reż. Michała Borczucha w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie

14 maja, 2025 10:23 am Dodane przez Możliwość komentowania Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach? – o „Ulissesie” James’a Joyce’a w reż. Michała Borczucha w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie została wyłączona

„Ulisses” Joyce’a, mimo że jest dziełem monumentalnym, złożonym, ulepionym w wielu miejscach ze strumienia świadomości bohaterów, wydaje się idealnym materiałem dla teatru. Dzieje się tak dlatego, że jego akcja obejmuje jeden konkretny dzień z życia bohaterów, dokładnie 16 czerwca 1904 roku. Wszystko zaczyna się rano, a kończy w nocy, w związku z czym na poziomie zdarzeń rzeczywiście niewiele się dzieje. Ot, ktoś z kimś je śniadanie, ktoś inny dokonuje porannych... Czytaj więcej


Czy możemy dalej robić teatr? – rozmowa z Ivanem Uryvskim, reżyserem spektaklu „Kaligula” z Narodowego Akademickiego Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki w Kijowie

12 maja, 2025 5:00 pm Dodane przez Możliwość komentowania Czy możemy dalej robić teatr? – rozmowa z Ivanem Uryvskim, reżyserem spektaklu „Kaligula” z Narodowego Akademickiego Teatru Dramatycznego im. Iwana Franki w Kijowie została wyłączona

Tomasz Domagała: Jak wygląda obecnie sytuacja teatru na Ukrainie, teatru w ogóle – czy gracie, co gracie, jakie są teraz w twojej opinii podstawowe cele teatru? Ivan Uryvsky: Dziękuję ci za to pytanie. Jako że pełnoskalowa inwazja Rosjan trwa już trzeci rok, ukraińscy artyści znajdują się procesie poszukiwań zarówno teatralnej formy, jak i prezentowanych na scenie treści. Osobiście wciąż się zastanawiam, jak w tej sytuacji komunikować się z widzami, jak... Czytaj więcej


Syzyf w ciemnym lesie – o spektaklu „Szczęśliwy Syzyf” Tadeusza Pyrczaka w Teatrze Łaźnia Nowa

7 maja, 2025 11:15 am Dodane przez Możliwość komentowania Syzyf w ciemnym lesie – o spektaklu „Szczęśliwy Syzyf” Tadeusza Pyrczaka w Teatrze Łaźnia Nowa została wyłączona

Tekst Pyrczaka jest bardzo problematyczny, a to dlatego, że siląc się na oryginalność i intelektualne wydumanie, gubi istotę rzeczy, czyli klarowność fabuły potrzebną do tego, żeby widz mógł ją sobie wyinterpretować, czytając całkiem dobrze dobrane tu teatralne znaki i zaproponowane przez reżysera narracje. Słowem Pyrczak reżyser – absolutnie tak, ale Pyrczak autor – absolutnie nie, zwłaszcza że mam za sobą również doświadczenie „Australii”, kolejnego spektaklu napisanego i wyreżyserowanego przez tego... Czytaj więcej


Człowiek jest zjawiskiem, zdarzeniem, nieustanną przemianą – rozmowa z Krystianem Lupą o „Czarodziejskiej górze” Tomasza Manna

1 maja, 2025 9:25 pm Dodane przez Możliwość komentowania Człowiek jest zjawiskiem, zdarzeniem, nieustanną przemianą – rozmowa z Krystianem Lupą o „Czarodziejskiej górze” Tomasza Manna została wyłączona

Tomasz Domagała: Jaka jest historia twojej relacji z „Czarodziejską Górą”? Krystian Lupa: Była to jedna z moich książek inicjacyjnych, przeczytana dużo wcześniej niż utwory tych moich Austriaków, którzy w stosunku do Manna są na pewno dużo bardziej rewolucyjni, zarówno w sensie języka, jak i sposobu podejścia do człowieka. Wielokrotnie chciałem ją zrobić w teatrze, ale za każdym razem wydawała mi się zbyt łatwa. Jej przesycenie dialogami nie tylko zachęca adaptatora,... Czytaj więcej


Hansa Castorpa podróż zimowa  – o „Czarodziejskiej górze” Manna w reż. Krystiana Lupy z Jaunimo Teatras w Wilnie

21 kwietnia, 2025 5:03 pm Dodane przez 1 Komentarz

Sen Hansa Castorpa Gdy kończy się otwierająca spektakl sekwencja filmowych obrazów, pokazująca Hansa Castorpa w podróży do Davos, trafiamy wraz nim do maleńkiego pokoiku, w którym przyjdzie naszemu bohaterowi spędzić kolejne lata. Przestrzeń ta wyjeżdża z prawego boku sceny, wysuwając się na jej środek niczym szuflada. W jej wnętrzu nie ma nic ponad to, co typowe dla sanatoryjnych pomieszczeń: łóżko, biurko, krzesło, wieszak na ubrania. Oglądając później to miejsce w... Czytaj więcej


Duch Ojca na śmietniku – o „Hamlecie” Jana Englerta w Teatrze Narodowym

13 kwietnia, 2025 4:24 pm Dodane przez Możliwość komentowania Duch Ojca na śmietniku – o „Hamlecie” Jana Englerta w Teatrze Narodowym została wyłączona

Zaczyna się symbolicznie: Francisco (Przemysław Wyszyński) stoi na warcie, dołączają do niego oficerowie Marcellus (Marcin Przybylski) i Bernardo (Henryk Simon) wraz z Horacjem (Przemysław Stippa), ale nie jest to tylko scena, która wprowadza nas w tajniki opowieści, jak to ma miejsce w tragedii Szekspira. Marcellus ciągnie wózek z portretami starego Hamleta, którym okazuje się być sam Jan Englert, reżyser spektaklu, ale przecież też wielki aktor i przede wszystkim żegnający się... Czytaj więcej


Przestań gadać, chodź się przytulać – o „Aniołach w Warszawie” Julii Holewińskiej w reż. Wojciecha Farugi w Teatrze Dramatycznym w Warszawie

7 kwietnia, 2025 9:46 am Dodane przez Możliwość komentowania Przestań gadać, chodź się przytulać – o „Aniołach w Warszawie” Julii Holewińskiej w reż. Wojciecha Farugi w Teatrze Dramatycznym w Warszawie została wyłączona

Wyszedłem z Teatru Dramatycznego naprawdę zdenerwowany, co w teatrze niezwykle rzadko mi się zdarza, a to dlatego, że oglądając przedstawienie Wojciecha Farugi właściwie nic nie poczułem. Obejrzałem spektakl z zainteresowaniem, nie powiem, ale poczucie rozczarowania było tak wielkie, że nie mogłem sobie z nim poradzić. Gdy trochę ochłonąłem, od razu zacząłem się zastanawiać, czy może nie jest tak, że powody takiego odbioru spektaklu leżą po mojej stronie. Za dużo oczekiwałem,... Czytaj więcej


Julian Sorel podnosi swoją głowę – „Czerwone i czarne” w reż. Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa/Teatrze im. Słowackiego

3 kwietnia, 2025 9:12 am Dodane przez 1 Komentarz

Jedną z najciekawszych, ale i najważniejszych scen w spektaklu Bartosza Szydłowskiego wydaje się przyjęcie u Pani de Renal (Marta Zięba), w czasie którego Julian Sorel (Vitalik Havryla) recytuje na wyrywki fragmenty Biblii. Wygląda to trochę jak pokaz tresury małpy, Pani de Renal bowiem ordynuje hasło (na przykład – Ewangelia św. Jana. Rozdział trzeci, wers drugi), Sorel zaś natychmiast zaczyna deklamować. Jednocześnie, niejako w cieniu tego przedstawienia (bo jakby na ten... Czytaj więcej


Teatr mój widzę okropny – „Burza. Regulamin wyspy” w reż. Katarzyny Minkowskiej w Teatrze Kochanowskiego w Opolu

27 marca, 2025 11:15 pm Dodane przez Możliwość komentowania Teatr mój widzę okropny – „Burza. Regulamin wyspy” w reż. Katarzyny Minkowskiej w Teatrze Kochanowskiego w Opolu została wyłączona

Kiedy w pierwszej scenie spektaklu pojawia się na scenie Bartosz Woźny w roli Prospera, ubrany w czarne spodnie i wyciągnięty sweter, wrażenie jest takie, że  gdzieś go już kiedyś widzieliśmy – to reżyser teatralny, łudząco podobny do tego, który zrobił kiedyś „Kalkwerk” czy inną „Personę. Merlin”. Chodzi po scenie nabuzowany, przeciąga się, mruczy coś pod nosem w charakterystyczny sposób i pohukuje na współpracowników oraz aktorów, przygotowując się do sceny burzy.... Czytaj więcej


O!pole znaczeń – relacja z Maratonu Teatralnego

25 marca, 2025 11:39 am Dodane przez Możliwość komentowania O!pole znaczeń – relacja z Maratonu Teatralnego została wyłączona

Ziarnko grochu – o spektaklu „POV: Masz 12 lat i prze****ne” wg Mariusza Gołosza w reż. Marty Streker W tym spektaklu wszystko wydaje się dobrej jakości. Scenografia Katarzyny Leks – w centrum której znajduje się zdezelowana wersalka, otoczona ruchomą filmową szyną (używana pod wózek dla kamery), z zainstalowanymi na niej telewizorem, krzesłem, kamerą i uchwytem basenowej drabinki – jest naprawdę wspaniała. W prosty sposób pokazuje nie tylko świat głównego bohatera,... Czytaj więcej


Więcej niewiary w siebie – o spektaklu „ONO-1” Wery Makowskx wg tekstu Piotra Fronia z Teatru Kochanowskiego w Opolu (Maraton 2025)

24 marca, 2025 12:55 pm Dodane przez Możliwość komentowania Więcej niewiary w siebie – o spektaklu „ONO-1” Wery Makowskx wg tekstu Piotra Fronia z Teatru Kochanowskiego w Opolu (Maraton 2025) została wyłączona

Przechodzą właśnie mały kryzys, nie wiemy w sumie dlaczego, ale okazało się, że znaleźli się na jakiejś życiowej mieliźnie. On – Krzysiek – pracuje po całych dniach, ona – Maja – siedzi w tym czasie w domu. Uprzedzając więc eskalację wzajemnych nieporozumień, Krzysiek zgłasza ich oboje do programu testującego zdolności rodzicielskie uczestniczących w nim par. Polega to na tym, że konkretne bezdzietne pary otrzymują ONO-1, niemowlę – androida, aby –... Czytaj więcej


Ziarnko grochu – o spektaklu „POV: Masz 12 lat i prze****ne” w reż. Marty Streker z Teatru Kochanowskiego w Opolu (Maraton 2025)

23 marca, 2025 12:50 pm Dodane przez Możliwość komentowania Ziarnko grochu – o spektaklu „POV: Masz 12 lat i prze****ne” w reż. Marty Streker z Teatru Kochanowskiego w Opolu (Maraton 2025) została wyłączona

W tym spektaklu wszystko wydaje się dobrej jakości. Scenografia Katarzyny Leks – w centrum której znajduje się zdezelowana wersalka, otoczona ruchomą filmową szyną (używana pod wózek dla kamery), z zainstalowanymi na niej telewizorem, krzesłem, kamerą i uchwytem basenowej drabinki – jest naprawdę wspaniała. W prosty sposób pokazuje nie tylko świat głównego bohatera, którym jest dwunastoletni Arek, doznający w szkole permanentnej przemocy rówieśniczej, ale też zwraca uwagę na jego (świata) powtarzalność,... Czytaj więcej


Zagraj to jeszcze raz, sama – o „Ptakach” Anny Smolar z Litewskiego Narodowego Teatru Dramatycznego

19 marca, 2025 3:42 pm Dodane przez Możliwość komentowania Zagraj to jeszcze raz, sama – o „Ptakach” Anny Smolar z Litewskiego Narodowego Teatru Dramatycznego została wyłączona

„Wrogim dla nas jest ród ludzi, od wilczego gorszy rodu” Arystofanes „Ptaki”, akt I Od wejścia na widownię jesteśmy w świecie filmu Hitchcocka, ale nie w pierwszej, obyczajowej jego części (opowieść o fascynacji głównej bohaterki Melanie Daniels przystojnym Mitchem Brennerem), a w drugiej, stanowiącej właściwą przestrzeń horroru, opowiadającego o ataku tysięcy agresywnych ptaków na spokojną nadmorską mieścinę Bodega Bay, znajdującą się kilkadziesiąt kilometrów na północ od San Francisco. Tym, co... Czytaj więcej


Aaa, teatry dwa, szare bure obydwa? – o „Śnie nocy letniej” Michała Zadary w Teatrze Komedia w Warszawie

10 marca, 2025 9:23 am Dodane przez Możliwość komentowania Aaa, teatry dwa, szare bure obydwa? – o „Śnie nocy letniej” Michała Zadary w Teatrze Komedia w Warszawie została wyłączona

Kluczem do spektaklu Zadary w Komedii wydają się sceny ostatnie, ze słynnym przedstawieniem rzemieślników na czele. A to dlatego, że cała ta obśmiewana zazwyczaj tragedia wielkiej miłości Pyrama i Tyzbe zostaje tu odegrana na serio, jako spektakl teatralny mający za zadanie do głębi poruszyć nasze serca. Aczkolwiek to nie wszystko, przedstawienie rzemieślników jest bowiem u Szekspira nie tylko opowieścią o nieszczęśliwej miłości kochanków, ale i o teatrze. Goście weselni Tezeusza... Czytaj więcej


Do piekieł zstąpił, po drodze mu było – o „Latającym Potworze Spaghetti” Mateusza Pakuły w Teatrze Łaźnia Nowa

8 marca, 2025 9:58 am Dodane przez Możliwość komentowania Do piekieł zstąpił, po drodze mu było – o „Latającym Potworze Spaghetti” Mateusza Pakuły w Teatrze Łaźnia Nowa została wyłączona

Uwielbiam spektakle, w które najpierw łapią się widzowie, a na końcu twórcy. „Latający Potwór Spaghetti” Mateusza Pakuły z Łaźni Nowej należy właśnie do tej kategorii. Efekt jest znakomity w obu przypadkach, w pierwszym frajdę mają widzowie, w drugim – krytyk zachwycony tym, że teatr – cudowna maszyna do mielenia prawdy i rzeczywistości – jeszcze raz pokazał swoją potęgę, zniekształcając nieco przekaz twórców, a może nie zniekształcając, tylko pokazując go w... Czytaj więcej


Brahms ze starego rzutnika – rozmowa z Krystianem Ladą na marginesie spektaklu „Elegia. Brahms” w ramach Opera Rara

22 lutego, 2025 1:58 am Dodane przez Możliwość komentowania Brahms ze starego rzutnika – rozmowa z Krystianem Ladą na marginesie spektaklu „Elegia. Brahms” w ramach Opera Rara została wyłączona

Tomasz Domagała: Na pierwszy rzut oka widać, że lubisz festiwal Opera Rara. Jakie są tego powody? Krystian Lada: Cenię sobie bardzo Operę Rarę, bo to jedna z tych imprez, które nie działają na zasadzie zapełniania półek w supermarkecie, w sensie dostarczania akurat tego, co potrzebne. Patrząc na konstrukcję tego festiwalu, widać dramaturgiczny pomysł, strategię budowania długofalowej narracji, opartą nie tylko na muzyce, ale i na kreacji myśli intelektualno-filozoficznych. Dyrektora Jana... Czytaj więcej


Hermia śpi jak zabita – o „The Fairy Queen” Purcella w reż. Cezarego Tomaszewskiego na Opera Rara w Krakowie

19 lutego, 2025 9:20 am Dodane przez 1 Komentarz

Treść libretta „The Fairy Queen” Purcella oparta jest wprawdzie w całości na szekspirowskim „Śnie nocy letniej”, od razu trzeba jednak zaznaczyć, że traktuje ono sztukę stradfordczyka w naprawdę niezobowiązujący sposób. Podzielone jest na pięć aktów, zwanych maskami, które układają się w strukturę opowieści, napisanej raczej przez pijanego niż trzeźwego poetę, co zresztą znajduje swoje uzasadnienie w masce pierwszej, właśnie pijanemu poecie poświęconej. Gdyby popuścić jeszcze nieco wodze fantazji, można by... Czytaj więcej