Archiwum Tagów: Anna Karasińska

Niełatwe rzeczy – oficjalny dziennik Festiwalu Scena Wolności w Słupsku

Czwartek, 30 listopada 2023 Everyman na misteryjnej scenie – o spektaklu Mateusza Pakuły “Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję” z Teatru im. Żeromskiego w Kielcach i Teatru Łaźnia Nowa z Krakowa Oglądałem przedstawienie Mateusza Pakuły w Słupsku po raz trzeci i przyjrzałem się mu bardziej na chłodno, skupiając się głównie na jego teatralnej konstrukcji. I znów, muszę przyznać, zachwyciła mnie prosta konwencja rozpisania monologu narratora na... Czytaj więcej

Prawdziwy kurczak? – o “Łatwych rzeczach” Anny Karasińskiej z Teatru im. Jaracza w Olsztynie (SW)

Irena Telesz-Burczyk – ubrana w staroświecką, jawnie teatralną, stereotypową dla myślenia o teatrze gry aktorskiej suknię – siedzi przy stoliku z kompletnie nagą Mileną Gauer. Wcinają prawdziwego kurczaka z rożna (jego zapach niesie się po widowni słupskiego teatru) i rozmawiają. Informują nas wprawdzie, że wszystko, co mówią, to improwizacja (bo reżyserka Anna Karasińska chciała, żeby posiedziały przez chwilę w ciszy, ale one nie mogą się powstrzymać, więc mówią), tylko… jak... Czytaj więcej

Ewelina wciąż płacze – o spektaklu Anny Karasińskiej z TR Warszawa (SW)

Kiedy wchodzimy na widownię, orientujemy się, że scena jest pusta, a jedynym znaczącym elementem w jej obrębie jest pięć przyklejonych do podłogi taśmą białych krzyżyków, wyznaczających miejsca, w których mają się znaleźć aktorzy i aktorki. Cztery z nich znajdują się z przodu w równych odległościach od siebie, układając się w linię, piąty – umieszczony centralnie w stosunku do niej – jest mniej więcej metr za nimi. Niby nic, a jednak... Czytaj więcej

DOMAGALAsieBOSKIEJKOMEDII – oficjalny blog Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia. Dzień V

CIEŃ BIAŁEJ SIŁY Spektakl „Biała siła, czarna pamięć” widziałem w maju tego roku w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Bardzo mi się podobał, ale nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia. Spacerując sobie po Parku Skaryszewskim, w tamten późnowiosenny ciepły wieczór po spektaklu pomyślałem, że to na szczęście spektakl o Białymstoku, tam jest strasznie, ale mnie to w sumie nie dotyczy, bo przecież ja tam nie mieszkam. Po wczorajszym pokazie „Białej siły”... Czytaj więcej