Momentem kulminacyjnym „Gwiazdy dalekiej” Roberto Bolaño jest poetycki performance Carlosa Wiedera. Wiemy już wtedy, że jest mordercą kobiet, współpracownikiem reżimu Pinocheta, pilotem chilijskich sił powietrznych, fotografem amatorem i świetnie zapowiadającym się poetą. Jeszcze przed przewrotem Marta Posadas – jego przyjaciółka z kółka poetyckiego i „jedyna kobieta, która go rozumie” – odrzuciła jego tradycyjne wiersze, przeczuwając, że Wieder wciąż nie odnalazł własnego języka. Performance w Santiago okazuje się makabrycznym potwierdzeniem jej... Czytaj więcej