Gdy Janina Duszejko (Milena Lisiecka) wspomina na początku spektaklu o sarnach, nazywając je „panienkami”, na łódzkiej scenie pojawiają się trzy półnagie tancerki (Agnieszka Kryst, Anna Steller, Alisa Makarenko).Wykonują osobliwą, dialogującą z bohaterką choreografię, i znikają wśród fantazyjnych skał, którymi pokryta jest ponad połowa sceny. Wrócą oczywiście, bo są nie tylko antropomorfizowanymi bohaterkami tej opowieści, ale też personifikacją krzywdzonej przez myśliwych Natury, która upatrzyła sobie w Duszejko (bądź w niej odnalazła)... Czytaj więcej
Archiwum Tagów: Milena Lisiecka
Jeszcze dzień wyjdę stąd, przeskoczę każdy mur – o spektaklu „Cztery dobre powody, by rzucić wszystko w cholerę” w reż. Norberta Rakowskiego (V Maraton Teatralny)
W Notatkach tokijskich Hiraty Orizy, rozgrywających się także w muzeum, miała miejsce taka oto znakomita scena. Na nieudanej randce spotyka się para: ona – miłośniczka malarstwa i osoba, która w gruncie rzeczy lubi chodzić w takie miejsca sama, oraz kolega nauczyciel, nie za bardzo zainteresowany sztuką. Kolejny poziom niedopasowania, które staje się widoczne na pierwszy rzut oka. Gdy specjalistka od malarstwa holenderskiego, Rosjanka Nina, robi publiczny wykład o Vermeerze, on... Czytaj więcej