Archiwum Tagów: Jakub Roszkowski

Ze śmiercią im do twarzy – o „Potopie” Sienkiewicza w reż. Jakuba Roszkowskiego w Teatrze Śląskim w Katowicach (Klasyka Żywa 2020)

Gdy wchodzimy na widownię sceny w Galerii, otwiera się przed nami przestrzeń niczym z horroru. Tylna, jasna ściana z otworami, w których będą się chować bądź pojawiać bohaterowie, pokryta jest wielkimi, czerwonymi plamami i zaciekami, wyglądającymi na efekty jakiejś dopiero co zakończonej monstrualnej rzezi. Na podłodze widzimy podobne zaschnięte ślady krwi, pod ścianą zaś stoi szereg trumien, które wraz ze ścianą stanowią efektowną scenografię Mirka Kaczmarka. Na scenie siedzi Oleńka... Czytaj więcej

Oczyszczeni w Łaźni Nowej – o nowohuckim „Wałęsie w Kolonos” w reż. Bartosza Szydłowskiego

„KONRAD: Zagadki, Sfinksy. Otoczeni jesteśmy lasami, u skraju których stoją Sfinksy-strażnicy i samym tym, że u skrajów leśnych stoją i że są, każą się domyślać tajemnic. (…) Edyp odgadnie ich tajemnice. Edyp czytać będzie z ich oblicza, a one zrozumią i zgadną, że on czyta z ich twarzy i do głębi zagląda oczyma. (…)  I zginie jak Edyp. MASKA 8: Więc to nie ja jestem z tych, którzy stoją u skraju lasów, ani... Czytaj więcej

Wstrzymać słomę, ruszyć głową – o „Rabacji” Jakuba Roszkowskiego (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz. VII)

W spektaklu Jakuba Roszkowskiego urzekła mnie przede wszystkim prosta, znakomita scenografia Mirka Kaczmarka, rozpięta między ziemią, słomą a korą drzew. Każdemu z tych podłoży odpowiadał świat jednej z grup społecznych, odgrywających ważką rolę w historii galicyjskiej Rabacji 1846 roku: odpowiednio panom, chłopom i obcym. Jak wiadomo, powstanie skończyło się dla Polaków totalną klęską: nie dość, że Polak (chłop) Polakowi (panu) skoczył do gardła, a precyzyjniej – rozpłatał je kosą, to... Czytaj więcej

DOMAGALAsieBOSKIEJKOMEDII – oficjalny blog Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia. Dzień VIII

W DOMU LALKI – WESELE! “(…) a ot, co z nas pozostało: lalki, szopka, podłe maski, farbowany fałsz, obrazki (…)” Te słowa Gospodarza z II aktu Wesela wydają się punktem wyjścia lalkowego spektaklu Jakuba Roszkowskiego z Teatru im. Ch.H. Andersena. Tłumaczą one świetny pomysł, żeby wszyscy ludzcy bohaterowie Wyspiańskiego nosili ze sobą lalki. W ten sposób relacja między człowiekiem a jego lalką staje się głównym czynnikiem określającym każdą postać. Przytoczony wyżej monolog pojawia się pod koniec pierwszej części spektaklu, w momencie, kiedy Gospodarz brutalnie... Czytaj więcej