Nazywam się Czerwień – „I tak nikt mi nie uwierzy” Jolanty Janiczak w reż. Wiktora Rubina z Teatru im. Fredry w Gnieźnie

– Jakie jest znaczenie czerwieni? – spytał ociemniały miniaturzysta, który namalował z pamięci konia. – Znaczenie barwy polega na tym, iż mamy ją zawsze przed sobą i ją widzimy – odparł ten drugi – nie można opisać czerwieni komuś, kto nie może jej zobaczyć” Orhan Pamuk, „Nazywam się Czerwień” W jednej ze scen Ojciec (Roland Nowak) przynosi Barbarze (Karolina Staniec) czerwone buty, które zostały po jej matce. Stwierdza, że szkoda... Czytaj więcej

Ani kłamać, ani udawać nie chcę – o „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej w reż. Jędrzeja Piaskowskiego w Teatrze Osterwy w Lublinie

Wszystko zaczyna się przed kurtyną. Marta Korczyńska (Marta Ledwoń) wraz z Justyną Orzelską (Justyna Janowska), wracając z kościoła przysiadają na chwilę na schodach. Justyna prosi ciotkę, żeby ta opowiedziała jej raz jeszcze historię o tym, jak chłopi kiedyś wzięli ją za pędzącą zarazę, gdy w kolorowej sukni z kapeluszem w dłoni wracała biegiem przez pola do Korczyna. Delikatna aluzja do współczesności wydaje się aż nadto czytelna, ale myliłby się ten,... Czytaj więcej

Północ w Oceanie dobra i zła – “Solaris” w/g Lema w reż. Marcina Wierzchowskiego w Teatrze Ludowym w Krakowie

„Do tej adaptacji mam bardzo zasadnicze zastrzeżenia. Po pierwsze, życzyłbym sobie zobaczyć planetę Solaris, ale niestety reżyser mi tego nie umożliwił, bo jest to przecież kameralne. A po drugie (…) on wcale nie zrobił „Solaris”, ale „Zbrodnię i karę”. Przecież w utworze wychodzi tylko tyle, że ten paskudny Kelvin doprowadził biedną Harey do samobójstwa, a potem ma z tego powodu wyrzuty sumienia, które są wzmocnione jej pojawieniem się; i to... Czytaj więcej

Andersen w kalejdoskopie – o „Królowej śniegu” w reż. Magdy Piekorz w Teatrze im. Mickiewicza w Częstochowie

Magda Piekorz wraz z autorem scenicznej adaptacji baśni Andersena, Beniaminem Bukowskim, mieli bardzo dobry pomysł: „złego czarownika”, „samego diabła”, który „zrobił lustro, posiadające tę właściwość, że wszystko dobre i ładne, co się w nim odbijało, rozpływało się na nic, a to, co nie miało żadnej wartości i było brzydkie, występowało wyraźnie i stawało się jeszcze brzydsze” zastąpić grupą chłopców, takich, jakich możemy spotkać codziennie na podwórku. Jeden z szalikiem częstochowskiego... Czytaj więcej

Zakalec z zepsutymi rodzynkami – „Tancerz” wg Gombrowicza w reż. Kingi Dębskiej w Teatrze Powszechnym w Radomiu

Nie wiemy zbyt wiele o narratorze, a zarazem tytułowym bohaterze „Tancerza mecenasa Kraykowskiego”. Gombrowicz po prostu wrzuca nas w jego świat, zmuszając do zmierzenia się z jego obsesją na temat przypadkowo spotkanego mecenasa. Nie wiemy zresztą, czy cała historia nie jest czasem przez narratora wymyślona, o wydarzeniach wiemy bowiem tyle, ile on sam nam opowie. Co zatem wiemy o tym człowieku? Po pierwsze na pewno to, że choruje na epilepsję.... Czytaj więcej

Ostatnia wieczerza w Teatrze Modrzejewskiej – o spektaklu „Fanny i Aleksander” wg Bergmana, w reż. Łukasza Kosa w Legnicy

Film Bergmana rozpoczyna się od zbliżenia napisu, który oryginalnie znajduje się nad widownią Duńskiego Teatru Królewskiego w Kopenhadze. W wolnym tłumaczeniu oznacza on „nie tylko dla przyjemności”. Gdy kamera odjeżdża, okazuje się, że napis ten widnieje teraz nad sceną zabawkowego teatru w domu Ekdahlów, który odkrywamy w powolnym ujęciu pierwszej sceny filmu Bergmana. Zaczyna się akcja: najpierw idzie w górę papierowa kurtyna, potem stanowiący tło obraz, który odsłania nam głowę... Czytaj więcej

Co tak naprawdę wiedzą żaby – o „Magnolii” w reż. Krzysztofa Skoniecznego z Wrocławskiego Teatru Współczesnego na XXVI MFSPiN w Łodzi

Jedną z kluczowych scen „Magnolii” Paula Thomasa Andersona był odcinek teleturnieju „Co tak naprawdę wiedzą dzieci”, podczas którego małoletni Stanley Spector, dziecięcy omnibus, uczestniczący w rozgrywkach głównie po to, by zadowolić ambicje swojego ojca, niespełnionego aktora, odmówił dalszego udziału w programie i w ogóle w całym showbiznesie. W spektaklu Krzysztofa Skoniecznego, opartym na scenariuszu Andersona, bohater ten nosi swojskie nazwisko Staś Kukułka i dokonuje tego samego aktu, zrywając finałowy odcinek... Czytaj więcej

Świński korona/wirus – o spektaklu „HamletMaszyna” wg Heinera Müllera w reż. Olivera Friljicia w Burgtheater w Wiedniu

Tylną dekorację spektaklu Olivera Friljicia stanowi oryginalna ściana klasycystycznego kasyna, w którym znajduje się mała scena Burgtheater. Są na niej wyrzeźbione dwa portale sugerujące, że być może kiedyś były tam wyjścia. Na scenie oprócz czerwonego fotela/tronu i górującego nad nim mikrofonu znajdują się też dwa mniejsze, klasycystyczne portale, okolone czerwonymi kotarami. Stanowią one zarazem wejścia na scenę, jak i swoistą barierę, oddzielającą dodatkowo pole gry od przestrzeni „nie-gry”, czyli kulis... Czytaj więcej

Weź pannę ubogą, ożeń się z prostotą – o “Balladynie” Pawła Świątka w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie

W spektaklu Pawła Świątka wszystko zaczyna się w kinie, które reżyser konstruuje naprędce na schodach kamiennej agory (jej połowę stanowi niekamienna już widownia). To główna scenograficzna arena wydarzeń, z wielką dziurą pośrodku, która w spektaklu będzie grała to, co reżyserowi akurat potrzebne, na przykład Gopło. W scenografii Marcina Chlandy wyczuwa się już strategię narracyjną, którą posługiwać się będą twórcy przedstawienia, czego dobrym przykładem jest właśnie konstrukcja legendarnego jeziora. Chlanda widzi... Czytaj więcej

Wszyscy jesteśmy Gracjanami – o spektaklu Cezarego Tomaszewskiego „Gracjan Pan. Musical” w Teatrze Muzycznym Capitol we Wrocławiu

Pani Darling, mama bohaterów „Piotrusia Pana”, co wieczór robi porządek w głowach swoich dzieci: „Jest to wieczorny zwyczaj każdej dobrej mamy. Zaraz gdy dzieci zasną, przetrząsa się ich główki i układa im rzeczy na rano, wkładając na właściwe miejsce wszystkie sprawy, które w ciągu dnia gdzieś się zawieruszyły. (…) Odkrywa przy tym rzeczy miłe i mniej miłe, jedne przytula do policzka, jakby to były małe kotki, a inne w pośpiechu... Czytaj więcej