Aktorka

Kilka lat temu w Teatrze Dramatycznym miałem okazję podpatrzeć jej pracę przy spektaklu „Borys Godunow”. Karczmarka. Rola drugoplanowa. Nic wielkiego. Mimo to, zwróciła moją uwagę. Uwielbiałem patrzeć jak się przeistacza co wieczór (a było z czego – uczestniczyła wtedy w telewizyjnym show), jak odpoczywa w swojej roli, jak kocha swoją pracę. Na każdej próbie czekałem na jej scenę, wiedziałem, że coś tam dołoży, coś zmieni, że się odda w stu... Czytaj więcej