Archiwum autora thomas.domagala

Wrocławski Teatr Lalek dzieckiem podszyty (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz. IX)

Grudzień 17, 2017 11:22 am Dodane przez Napisz komentarz

Umiera matka, zostaje dziecko. Mały chłopiec, Tadeusz. Ukryty w szafie, próbuje nam opowiedzieć dalsze losy swojej mamy. Raz lepiej, raz gorzej, ale jedno jest pewne – całość wypada przejmująco. Dzieje się tak dlatego, że inteligentny i dowcipny tekst Marii Wojtyszko, iskrzący się od bardzo dobrych dialogów i znakomitych point, zderza się z żałobą i traumą odejścia. Oczywiście swoje trzy grosze dokładają świetni aktorzy i reżyser spektaklu, Jakub Krofta, dobrze rozumiejący... Czytaj więcej


Niewidzialna czwarta ręka – o wystawie „Myśląca ręka” w Domu Rzemiosł Teatralnych (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz. VIII)

Grudzień 17, 2017 5:01 am Dodane przez Napisz komentarz

Wiersz Wisławy Szymborskiej „Wrażenia z teatru” rozpoczyna się tak: „Najważniejszy w tragedii jest dla mnie akt szósty://zmartwychwstanie z pobojowisk sceny//poprawianie peruk, szatek//wyrywanie noża z piersi//zdejmowanie pętli z szyi//ustawianie się w rzędzie pomiędzy żywymi//twarzą do publiczności” Przypomniał mi się wczoraj, gdy w Domu Rzemiosł Teatralnych przy ulicy Radziwiłłowskiej w Krakowie spacerowałem po wystawie scenografki Małgorzaty Szydłowskiej „Myśląca ręka”, zrealizowanej w ramach projektu „Jak działa Teatr”. Nie zobaczyłem tam wprawdzie „noża”, czy... Czytaj więcej


Wstrzymać słomę, ruszyć głową – o „Rabacji” Jakuba Roszkowskiego (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz. VII)

Grudzień 15, 2017 10:45 am Dodane przez Napisz komentarz

W spektaklu Jakuba Roszkowskiego urzekła mnie przede wszystkim prosta, znakomita scenografia Mirka Kaczmarka, rozpięta między ziemią, słomą a korą drzew. Każdemu z tych podłoży odpowiadał świat jednej z grup społecznych, odgrywających ważką rolę w historii galicyjskiej Rabacji 1846 roku: odpowiednio panom, chłopom i obcym. Jak wiadomo, powstanie skończyło się dla Polaków totalną klęską: nie dość, że Polak (chłop) Polakowi (panu) skoczył do gardła, a precyzyjniej – rozpłatał je kosą, to... Czytaj więcej


Porażka kobiet – na marginesie spektaklu „Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy” duetu Janiczak/Rubin (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz.VI)

Grudzień 14, 2017 3:50 pm Dodane przez Napisz komentarz

Spektakl Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina „Żony stanu, dziwki rewolucji, a może i uczone białogłowy” traktuje o kobietach, które chcą zrobić rewolucję, by przywrócić należną im, równoprawną pozycję w świecie. Twórcy sięgają tu po sztafaż Rewolucji Francuskiej, która mimo pięknych, wolnościowych haseł, zupełnie zapomniała o kobietach. Pomysł i cel jak najbardziej szczytny. Wrażenie zrobiły jednak na mnie jedynie dwie sceny. Pierwsza, gdy jedna z bohaterek, buntując się przeciwko sztuczności wszelkich... Czytaj więcej


Czarne taśmy prawdy – o „Procesie” Krystiana Lupy po raz drugi (DOMAGALAsieBOSKIEJ cz.V)

Grudzień 14, 2017 11:54 am Dodane przez Napisz komentarz

Druga część „Procesu” w reż. Krystiana Lupy rozpoczyna się od sceny przybycia Franza K. (Andrzej Kłak) do sali posiedzeń. Tej samej, w której tydzień wcześniej odmówił on dalszych przesłuchań, wygłaszając płomienne, oskarżycielskie wobec systemu przemówienie. Gdy przybywa na miejsce okazuje się, że posiedzenia nie ma. W sali znajduje się tylko żona Woźnego, Róża (Ewa Skibińska). Zaczynają rozmawiać. Jest tam jednak ktoś jeszcze, ktoś kogo nie ma w książce Kafki. To... Czytaj więcej


W laboratorium Anny Smolar – „Henrietta Lacks” (DOMAGALAsieBOSKIEJ2017 cz.IV)

Grudzień 12, 2017 11:32 am Dodane przez Napisz komentarz

W 1950 roku Henrietta Lacks, prosta czarnoskóra kobieta zachorowała na raka szyjki macicy. Lekarz prowadzący, wykonując jej zabieg curioterapii pobrał od niej fragmenty tkanki nowotworu i zdrowej części szyjki macicy, nie pytając pacjentki o zgodę. Obydwa wysłał do George’a Gey’a, biologa komórkowego, który wyodrębnił z nich komórki, nazwane odtąd HeLa (od imienia i nazwiska właścicielki). Są to ciągle mnożące się, nieśmiertelne w praktyce komórki, które stały się podstawą rozwoju współczesnej... Czytaj więcej


Mówiąc całą prawdę – o aktorstwie na marginesie "Harper" w reż. Grzegorza Wiśniewskiego (DOMAGALAsieBOSKIEJKOMEDII2017 cz. III)

Grudzień 11, 2017 12:38 pm Dodane przez Napisz komentarz

Pamiętam ją ze spektaklu Piotra Tomaszuka “Merlin, inna historia”. Miałem wtedy osiemnaście lat, po raz pierwszy przyjechałem do Warszawy i przeżyłem swoje pierwsze teatralne olśnienie. Był to gościnny występ Teatru Wierszalin na WST. Jej chuda, kasandryczna Viviana z rozwianymi blond włosami, uczennica i obiekt pożądania tytułowego bohatera wprost rozsadzała przestrzeń. To jej sceniczna – daleko wykraczająca poza teatralną – obecność spowodowała, że uzależniłem się od teatru. Potem zniknęła mi z... Czytaj więcej


Cezarego wojna o godność (DOMAGALAsieBOSKIEJKOMEDII cz. II)

Grudzień 10, 2017 4:14 pm Dodane przez Napisz komentarz

Pamiętam, gdy umarł mój ojciec, mama w pierwszym odruchu sięgnęła po papierosa. To „sięganie po fajkę” w sytuacjach krańcowych powracało zresztą w moim życiu jak refren. Wiele bliskich mi osób powtarzało ten gest, zazwyczaj wtedy, gdy słowa nie były w stanie oddać ich emocji. Mówiły potem, że papieros je uspokaja, pozwala pomyśleć, zastanowić się, co dalej. O ile jest jakieś dalej. Przyznam się, że choć i mnie los nie szczędził... Czytaj więcej


Teatr w rui! Nie w ruinie! (DOMAGALAsieBOSKIEJKOMEDII2017, cz. I)

Grudzień 8, 2017 12:59 pm Dodane przez Napisz komentarz

To już drugi raz, kiedy mam wielką przyjemność powitać Państwa na oficjalnym blogu Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia 2017. Tegoroczna jubileuszowa, dziesiąta już edycja Festiwalu odbywać się będzie pod hasłem Teatr w ruinie. Jak zapewnia dyrektor artystyczny BK 2017, Bartosz Szydłowski, hasło to ma charakter ironiczny, a jego zadaniem jest prowokować do dyskusji o kształcie polskiego teatru. W konkursie głównym aż 16 spektakli, m.in. Zew Cthulhu, podwójnego laureata Boskiej Komedii,... Czytaj więcej


Wygrać "Proces" – o spektaklu Krystiana Lupy na podstawie Kafki

Listopad 21, 2017 12:24 pm Dodane przez 4 komentarze

“Dziwne, widziałam już tę twarz/Kręcącą się wokół moich drzwi/ Niczym jastrząb, czatujący na swą ofiarę/Niczym noc czatująca na dzień.//Dziwne, podąża ona za mną niczym cień, do mego domu/Odgłos kroków po kamiennych płytach/Nocny deszcz bębniący po bulwarze/Paryska muzyka dobiegająca z barów//Czegoś szukasz? Chcesz spotkać śmierć?Za kogo ty się uważasz/Przecież też nienawidzisz życia.//Tańce w barach i restauracjach/Zapraszanie do domu, każdego, kto tylko zechce pójść/Dziwne, że ona wciąż tam jest/Przeszywa mnie swoim spojrzeniem... Czytaj więcej